Reklama

Winnicki: Kaczyński z PO i SLD chce doprowadzić rolników do ruiny

"W Warszawie tysiące zdesperowanych ludzi krzyczało 'Kaczyński - zdrajca wsi!'. Hodowcy i rolnicy władzy tego nie zapomną. PiS zapłaci za ten obrzydliwy atak wysoką cenę" - pisze na swoim profilu na Facebooku o procedowanej w Sejmie tzw. "Piątce dla zwierząt" (ustawie zakazującej hodowli zwierząt futerkowych oraz eksportu mięsa pochodzącego z uboju rytualnego w Polsce - red.) poseł Konfederacji, Robert Winnicki.

Aktualizacja: 17.09.2020 05:28 Publikacja: 17.09.2020 05:18

Winnicki: Kaczyński z PO i SLD chce doprowadzić rolników do ruiny

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

arb

"Przez cały dzień wspieramy rolników z różnych branż hodowli zwierzęcej, których Jarosław Kaczyński ze swoimi koalicjantami z PO i SLD chce doprowadzić do ruiny" - napisał 16 września wieczorem Winnicki.

Lider Ruchu Narodowego podkreśla, że ustawa dotyczy "nie tylko hodowli norek", ale wiąże się też z "olbrzymimi stratami w hodowli drobiu, bydła i innych branż, których dotknie antyhodowlana ustawa". W przypadku hodowli tych zwierząt stracą przede wszystkim ci hodowcy, którzy eksportują mięso pochodzące z uboju rytualnego.

Winnicki podkreśla, że posłowie Konfederacji "próbowali doprowadzić do spotkania organizacji rolniczych z Prezydium Sejmu z marszałek (Elżebietą) Witek na czele".

"Nie chcą rozmawiać, Kaczyński jedzie jak walec i przystawia ludziom ciężkiej pracy ustawowy pistolet do głowy. Branża hodowli bydła już ponosi straty, bo zagraniczni kontrahenci wstrzymali kontraktację dostaw. Trwa covidowy kryzys gospodarczy a oni traktują rolników 'z buta'" - oburza się Winnicki.

Poseł zwraca uwagę, że "dziesiątki tysięcy rolników" mają być pozbawione źródeł dochodu "bez żadnej konsultacji, rozmowy, w skrajnie krótkim czasie i bez odszkodowania".

Reklama
Reklama

"Wszystkie branże są otwarte na rozmowy i negocjacje, wszyscy chcą dbać o dobrostan zwierząt" - zapewnia.

Sejm w I czytaniu, które odbyło się 16 września, nie odrzucił tzw. Piątki dla zwierząt. Za odrzuceniem projektu zagłosowała Konfederacja, a także 35 posłów Zjednoczonej Prawicy oraz kilkunastu posłów PSL.

W poparcie dla projektu zaangażował się prezes PiS Jarosław Kaczyński, który przed kilkoma dniami, na konferencji prasowej mówił, że projekt muszą poprzeć "wszyscy dobrzy ludzie".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama