Zjednoczona Lista (AS) premiera Andrisa Kulberga w badaniu exit poll uzyskała 35,6 proc. głosów. Na drugiej pozycji, według sondażu, jest prawicowo-populistyczna Łotwa na Pierwszym Miejscu (LPV) z 11,3 proc. poparciem.
Łotwa: Zjednoczona Lista pierwsza w exit poll
- Ludzie zagłosowali za bezpieczeństwem - powiedział Kulbergs, komentując sondażowe wyniki wyborów. Szef łotewskiego rządu przyznał w wieczornym programie telewizji LTV, że wyborcy darzą go ogromnym zaufaniem. - Chcą by Łotwa obrała inny kurs i jednocześnie zastanawiają się w jakim kraju przyjdzie żyć ich dzieciom – dodał.
Kulbergs objął urząd około cztery miesiące przed wyborami po tym, jak na skutek incydentu z ukraińskimi dronami, które wtargnęły w przestrzeń Łotwy (uszkadzając magazyn ze zbiornikami na paliwo), upadł rząd Eviki Siliny. Jej partia Nowa Jedność (JV), według sondażu opublikowanego po zamknięciu lokali wyborczych, miałaby zebrać jedynie 6,7 proc. głosów, co oznacza, że z największej partii w obecnym parlamencie będzie ostatnią, która wprowadzi swoich kandydatów do kolejnego Sejmu (Saeima) XV kadencji. Łącznie sześć ugrupowań może przekroczyć wymagany próg 5 proc. poparcia.
- Jeśli sondaże się potwierdzą, to ponad 35 proc. głosów dla rządowej AS kierowanej przez 47-letniego Kulbergsa to „wynik przytłaczający” – komentują łotewskie portale informacyjne. Przypominają przy tym, że przeprowadzone we wrześniu i sierpniu ankiety wskazywały na dużo niższe, rzędu 14,4 -22,7 proc. poparcie dla AS.
Ze wstępnych danych Państwowej Komisji Wyborczej (CKV) wynika, że frekwencja w sobotnim głosowaniu wyniosła 50,81 proc. (dane z 995 lokali spośród 1059 lokali), co jest najniższym wynikiem w historii wyborów na Łotwie. Najmniej osób zagłosowało w stołecznej Rydze i we wschodnim regionie Łatgalii (odpowiednio 43,7 i 47,1 proc.)
- Zdaniem komentatorów politycy nie przedstawili zbyt klarownych obietnic zmian. Zabrakło też błyskotliwych populistów, którzy przyciągnęliby do urn niezdecydowanych, a tych było około 30 proc. wyborców – podał nadawca LSM.
Czytaj więcej
Misja obrony powietrznej zastąpiła na Litwie, Łotwie i w Estonii Baltic Air Policing, czyli misję nadzoru przestrzeni powietrznej. Natowski system...
Kulbergs prawdopodobnie będzie musiał stworzyć szeroką koalicję
W wieczorze wyborczym telewizji LTV podkreślono, że Kulbergs, podobnie jak dotychczas, będzie musiał stworzyć szeroką koalicję. Obecnie rząd tworzą cztery partie.
Obecny szef resortu spraw wewnętrznych Janis Dombrava przyznał, że jeszcze jest za wcześnie za dzielenie się stanowiskami, ale – jak podkreślił – stabilny i działający rząd jest lepszy dla kraju niż chaos. Jego partia Zjednoczenie Narodowe (NA), według exit poll, miałaby zyskać 8,7 proc. Kolejny koalicjant Związek Zielonych i Rolników (ZZS), nie wszedłby do Sejmu zyskując zaledwie 3,7 proc. poparcia.
Kulbergs, mający za sobą doświadczenie biznesowe i w branży motoryzacyjnej, po objęciu urzędu premiera skoncentrował pracę rady ministrów na kwestiach budżetowych i ograniczeniu wydatków, a także na restrukturyzacji narodowego przewoźnika lotniczego airBaltic oraz dokończeniu (przy większych oszczędnościach) projektu kolejowego Rail Baltica, z którym dotąd były największe problemy finansowe. W polityce zagranicznej zapewnił o podtrzymaniu wsparcia dla Ukrainy.
Tysiące kandydatów i setki lokali. Kluczowe decyzje na Łotwie
W tegorocznych wyborach wszystkie głosy liczone są ręcznie. Po incydentach i błędach związanych z automatycznym liczeniem, do jakich doszło w trakcie poprzednich wyborów, lokalnych władze zdecydowały się powrócić do tradycyjnego sposobu zliczania głosów. Po godzinie 22 (21 czasu polskiego) zliczone zostały głosy dopiero z 26 lokali.