John Ratcliffe przyleciał we wtorek do Moskwy na pokładzie wojskowego samolotu transportowego C-17 Globemaster. Według danych dostępnych w otwartych źródłach, samolot odleciał z Moskwy po około czterech godzinach. Władze USA ani Rosji nie potwierdziły oficjalnie wizyty urzędnika.
– Sposób organizacji tej wizyty bardzo wiele nam o niej mówi. To, że nie została ona zapowiedziana i nie znalazła się w oficjalnej agendzie, a strona rosyjska zaprzeczała, że cokolwiek takiego się dzieje, nie napawa optymizmem – ocenił w rozmowie z PAP Keir Giles.
Czytaj więcej
To pierwsza tego typu wizyta od ponad pięciu lat. Czy agresywne zamiary Rosji wobec jednego z państw NATO wymagały interwencji USA? – Podobne spotk...
John Ratcliffe w Moskwie. Ekspert: Misja szefa CIA w Rosji w 2021 r. się nie powiodła
Ekspert dodał, że wokół wizyty Ratcliffe’a pojawiło się wiele spekulacji, a interpretacje są zarówno optymistyczne, jak i pesymistyczne. Według tych pierwszych Waszyngton miał przekazać Moskwie ostrzeżenie w związku z eskalacją działań wymierzonych w Europę. Giles ocenił, że nawet takie wyjaśnienie motywów podróży szefa CIA do Rosji „nie napawa optymizmem”.
W tym kontekście ekspert think tanku Chatham House przypomniał wizytę byłego dyrektora CIA Williama Burnsa w Moskwie w listopadzie 2021 r., w celu ostrzeżenia Kremla przed konsekwencjami ewentualnej inwazji na Ukrainę, do której doszło w lutym 2022 r. – Tamta misja się nie powiodła, ponieważ ówczesna amerykańska administracja nie była gotowa na eskalację z Rosją. Obecna administracja prezydenta Donalda Trumpa jest jeszcze mniej chętna na konfrontację z Rosją – stwierdził Giles.
Prezydent USA Donald Trump i szef CIA John Ratcliffe w Camp David
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył w rozmowie z dziennikiem „Washington Post”, że wtorkowe spotkanie z Ratcliffe'em dotyczyło kontaktów między służbami bezpieczeństwa. Strona rosyjska nie ujawniła dalszych szczegółów rozmów.
Amerykańska prasa: Rosja może atakiem na ograniczoną skalę sprawdzić NATO
Na początku sierpnia dziennik „Wall Street Journal” pisał, że przywódca Rosji Władimir Putin może w ciągu najbliższych kilku lat spróbować przetestować determinację NATO poprzez atak na ograniczoną skalę na jedno z państw Sojuszu.
Stany Zjednoczone wcześniej oceniały, że Putin nie sprowokuje NATO, dopóki Rosja prowadzi wojnę przeciwko Ukrainie. Jednak, jak poinformowali „WSJ” amerykańscy urzędnicy, na początku tego roku ocena ta uległa zmianie.
Czytaj więcej
W nocy z 25 na 26 sierpnia na podejściach do Moskwy strąconych miało zostać 10 ukraińskich dronów - poinformował mer rosyjskiej stolicy Siergiej So...
Według gazety Putin znajduje się pod coraz większą presją z powodu sytuacji na Ukrainie oraz nacisków wewnętrznych, by zapewnić sobie zwycięstwo. Amerykańscy urzędnicy obawiają się, że rosyjski przywódca może stać się bardziej niebezpieczny, gdy zostanie przyparty do muru.