Z tego artykułu się dowiesz:
- Jak Viktor Orbán ocenia działania Ukrainy wobec Węgier i dlaczego uważa Ukrainę za wroga swojego kraju?
- Dlaczego Viktor Orbán sprzeciwia się integracji Ukrainy z Unią Europejską i strukturami wojskowymi?
- Co amerykański senator Thom Tillis sądzi o postawie Viktora Orbána?
Na temat Ukrainy Viktor Orbán wypowiedział się podczas niedzielnego spotkania z wyborcami w Szombathely na zachodzie Węgier. Spotkanie miało charakter zbliżony do wiecu wyborczego – obok wystąpień premiera pojawiły się inscenizowane pytania z sali oraz wystąpienia czołowych polityków rządzącego Fideszu, w tym ministra spraw zagranicznych Pétera Szijjártó.
Viktor Orbán: Ukraina jest wrogiem Węgier
Orbán przekonywał, że działania Ukrainy na forum Unii Europejskiej, zmierzające do ograniczenia importu rosyjskiej ropy i gazu do Węgier, są bezpośrednio wymierzone w interesy kraju.
– Tak długo, jak Ukraina domaga się odcięcia Węgier od taniej rosyjskiej energii, jest naszym wrogiem. To narusza nasze fundamentalne interesy – powiedział premier, powtarzając tę tezę kilkukrotnie.
Czytaj więcej
Główna partia opozycyjna na Węgrzech, Tisza, powiększyła swoje prowadzenie nad rządzącym Fideszem premiera Viktora Orbána – wynika z dwóch niezależ...
Premier Węgier argumentował, że bez dostaw rosyjskich surowców koszty energii dla węgierskich gospodarstw domowych i firm wzrosłyby wielokrotnie. Kwestii energetycznych nadał rangę zagrożenia zarówno ekonomicznego, jak i bezpieczeństwa narodowego. Ponownie sprzeciwił się także integracji Ukrainy z Unią Europejską oraz jej ewentualnemu członkostwu w strukturach wojskowych, do których należą Węgry.
– Nie powinniśmy należeć do żadnego sojuszu wojskowego ani gospodarczego razem z Ukrainą, bo to przyniosłoby nam wyłącznie problemy – stwierdził Orbán.
Premier Węgier ostrzegał również przed możliwością rozszerzenia konfliktu zbrojnego. Jego zdaniem nawet jeśli obecna wojna się zakończy, walki mogą wybuchnąć ponownie i wciągnąć państwa Unii Europejskiej w bezpośredni konflikt. – Jeśli państwo członkowskie UE zostanie zaatakowane, pozostałe nie mogą pozostać bierne. Pójdą żołnierze, pieniądze i broń – mówił Orbán, podkreślając konieczność dozbrajania kraju i rozwijania współpracy wojskowej.
Czytaj więcej
Podczas spotkania z wyborcami w Szombathely na zachodzie Węgier premier Wiktor Orbán bagatelizował pesymistyczne sondaże i zapewnił o przewadze Fid...
Viktor Orbán chce relacji z USA i Rosją
Jednocześnie zaznaczył, że Węgry chcą utrzymywać pragmatyczne relacje zarówno z Waszyngtonem, jak i z Moskwą. – Naszym celem jest zarządzanie relacjami ze wszystkimi – dodał.
Spotkanie w Szombathely miało wyraźnie wewnątrzpolityczny charakter. Obserwatorzy zwracali uwagę, że pytania z sali były selekcjonowane i często przeradzały się w pochwały pod adresem premiera. Orbán wielokrotnie łączył różne tematy – od sportu po gospodarkę – z krytyką Brukseli, opozycyjnej partii Tisza oraz wojny na Ukrainie.
Premier bagatelizował niekorzystne dla Fideszu sondaże, zachęcając zwolenników, by bardziej ufali jemu niż „fałszywym badaniom opinii”.
Wypowiedzi Viktora Orbána zostały dostrzeżone w Stanach Zjednoczonych. Wskazanie Ukrainy jako wroga skomentował republikański senator Thom Tillis. „Smutne jest to, że Orbán wyraźnie woli być marionetką Putina niż przyjacielem NATO” – napisał na X. Zasugerował, że Węgrzy powinni wziąć to pod uwagę, gdy będą głosować wiosną.
Wybory parlamentarne na Węgrzech zaplanowane są na 12 kwietnia. Po raz pierwszy od lat Fidesz ma realnego rywala. Partia Tisza Petera Magyara wyprzedza Fidesz w sondażach, a w badaniu z końca stycznia 55 proc. ankietowanych stwierdziło, że Orbán wykazuje oznaki zmęczenia długoletnim sprawowaniem władzy i nie nadaje się już do kierowania rządem.