Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego Umiarkowana Partia Koalicyjna w Szwecji zdecydowała się nagle zrewidować ustawę o zmianie płci w ewidencji ludności?
- Jakie konsekwencje przewidywano przy wprowadzeniu nowego prawa dotyczącego zmiany płci metrykalnej?
- Czy istnieją przypadki wykorzystania nowego prawa przez przestępców, które wywołały debatę publiczną?
- Jakie są argumenty przeciwników nowej ustawy i dlaczego niektóre ugrupowania polityczne się jej przeciwstawiają?
- Jakie są zmiany dotyczące polityki więziennej w kontekście zmiany płci biologicznej i prawnej?
Korespondencja ze Sztokholmu
– To dziwne, że prawo zmienia się już teraz. Długotrwałe i polaryzujące społeczeństwo prace legislacyjne zostają zmarnowane – komentował profesor prawa cywilnego Mårten Schultz zmiany w ustawie, która weszła w życie bardzo niedawno, bo w lipcu ubiegłego roku.
– Wszystkie jej konsekwencje, o których się teraz dyskutuje, sygnalizowano przed przyjęciem prawa – dodał.
Co przewiduje ustawa? Zmianę płci metrykalnej na podstawie konsultacji (także online) z lekarzem, psychologiem, psychoterapeutą lub kuratorem opieki zdrowia. Po złożeniu wniosku osoba, która ukończyła 16 lat, otrzymuje potwierdzenie, że jest innej płci niż ta, która widnieje w rejestrze ewidencji ludności, jeżeli jej odczucie tożsamości płciowej koliduje z metryką. I jeżeli można założyć, że będzie ona żyła z nową tożsamością w „przewidywalnej przyszłości”. Reforma dopuszcza też możliwość deklarowania powrotu do płci biologicznej, jeżeli ktoś pożałuje tranzycji. W przypadku osób niepełnoletnich zgodę na zmianę płci powinni wyrazić rodzice.
Dlaczego rządząca Umiarkowana Partia Koalicyjna zdecydowała się tak szybko na zmianę w ustawie? Wykorzystują ją groźni przestępcy, twierdzą, że są kobietami
Jednak zaledwie po pół roku obowiązywania prawa, będąca u steru władzy liberalno-konserwatywna Umiarkowana Partia Koalicyjna (UPK) zapowiedziała jego rewizję, choć sama ustawę zainicjowała.
Czytaj więcej
Szwecja nie bez przyczyny jest wyjątkowo nieufna wobec Rosji. Bezpieczeństwo stało się najważniejsze, a niemal co trzeci Szwed obawia się okupacji.
Jej uchwaleniu sprzeciwiali się natomiast współrządząca chadecja i wspierający politykę gabinetu premiera Ulfa Kristerssona nacjonalistyczni Szwedzcy Demokraci. Nawet w UPK istniał opór wobec akceptacji prawa, jednak odgórna dyscyplina zdeterminowała postawę posłów, tylko jedna posłanka się wyłamała. Ustawę przyjęło po burzliwych debatach sześć z ośmiu frakcji parlamentarnych.
Powód chęci reformowania nowej ustawy? Prawo błyskawicznie wykorzystali przestępcy, twierdząc, że są kobietami. 37-letni Paulus A. został skazany na karę dożywocia i deportację za zabójstwo dwojga swoich dzieci. W więzieniu zmienił płeć i imię na Lily. Jak raportowano, zanim do tego doszło, przestępca porwał swoje slipy i przerobił je na biustonosz i damskie majtki. Po zmianie płci Opieka Penitencjarna postanowiła go przenieść do więzienia dla kobiet.
Inny mężczyzna, 26-letni, podejrzany o zamordowanie i poćwiartowanie młodej kobiety, a wcześniej skazany za próbę porwania 10-letniej dziewczynki, nagle zidentyfikował się jako kobieta i zmienił imię na żeńskie. Czy on też będzie odsiadywać wyrok wraz z kobietami?
Ustawę trzeba wyrzucić do kosza – uważają jej przeciwnicy. „Podważono wolę narodu”
Głośne przypadki skomentowała przeciwna wprowadzeniu kontrowersyjnej ustawy chadecka wicepremier i minister ds. energii i gospodarki Ebba Busch. „To jest właśnie to, przed czym przestrzegaliśmy” – napisała na platformie X. Zdaniem chrześcijańskich demokratów prawo przegłosowano „wbrew świadomości i badaniom naukowym”. Dlatego ugrupowanie, chociaż należy do rządowej koalicji, reformy nie poparło. Płci w ewidencji ludności „nie powinno się móc zmieniać za pomocą paru formularzy” – oświadczyła Busch, która uważa, że ten akt prawny należy wyrzucić do kosza.
O konieczności „przeznaczenia ustawy na złom” mówi też „Rzeczpospolitej” posłanka Szwedzkich Demokratów Ann-Christine Frohm.
– Politycy, którzy na nią głosowali, popełnili wielki błąd, bo obniżono wiek do 16. roku życia i zlikwidowano wymóg diagnozy – podkreśla.
Czytaj więcej
Szwedzka Komisja ds. Adopcji opisała afery z oszustwami i handlem dziećmi. Szwecja może teraz odejść od międzynarodowych adopcji. Mowa też o przepr...
Frohm, wraz z byłym wiceszefem parlamentu wywodzącym się z tej samej partii, Björnem Söderem, stwierdziła we wniosku poselskim, że ta decyzja zlekceważyła wolę narodu. Sprzeciwiało się m.in. środowisko lekarskie, ponieważ wiele dziewcząt w wieku dojrzewania ma tendencję z nieznanych przyczyn do traktowania siebie jako cierpiących na dysforię płciową (brak spójności między płcią przypisaną od urodzenia a odczuwaną tożsamością płciową).
Czołowi politycy rządu tłumaczą, dlaczego przeforsowali ustawę. „Chodziło o to, by ułatwić życie”
– W Szwecji możliwość tranzycji płci istnieje już od ponad pół wieku, a metrykalnej od 1972 r. (jednak z wymaganiem diagnozy o dysforii płciowej) – podkreślali premier, minister sprawiedliwości i minister spraw społecznych z Umiarkowanej Partii Koalicyjnej. Gdy parlament zdecydował o możliwości zmiany płci metrykalnej, to – tłumaczyli – chodziło o to, by ułatwić życie i poprawić zdrowie psychiczne grupie znajdującej się we wrażliwej sytuacji. Mówili też, że nowa szwedzka legislacja w tym zakresie w porównaniu z innymi państwami nordyckimi jest ostra i restrykcyjna, bo możliwość zmiany płci powinna być dostępna jedynie dla tych, którzy mają tego rzeczywistą potrzebę.
Zastrzegli również, że rząd musi zbadać, czy zmiana płci nie jest wykorzystywana przez przestępców. „Mogą istnieć powody, by ograniczyć skazanym przestępcom możliwość zmiany płci w ewidencji ludności” – podkreślili.
Rząd postuluje również rewizję ustawy dotyczącej więziennictwa i już awizuje, że przedłoży propozycję, by Opieka Penitencjarna w swojej przyszłej działalności brała pod uwagę płeć biologiczną, a nie tzw. prawną (czyli po jej zmianie).
Czytaj więcej
Sprawca przemocy domowej dostanie zakaz wstępu nawet na teren całej gminy.
To wszystko ma zagwarantować, by – jak stwierdził minister sprawiedliwości Gunnar Strömmer – „biologiczne kobiety nigdy nie musiały dzielić więzień z biologicznymi mężczyznami”.
Strömmer napisał na Facebooku, że „jest też realne, że mężczyzna, który zmienia płeć może być narażony na groźby, szykany i przemoc w więzieniu. Opieka Penitencjarna musi mieć możliwość kontrolowania porządku i bezpieczeństwa i dopilnowania, by dana osoba mogła być chroniona przed innymi skazańcami”.
Od dnia wejścia prawa o tożsamości płciowej liczba wniosków o zmianę płci metrykalnej znacznie wzrosła. W okresie od lipca do listopada ub. r. do Krajowej Rady Zdrowia i Opieki Społecznej wpłynęło 1278 wniosków, czyli ponad dwa razy więcej niż w ciągu całego 2024 r.