Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego Rada Krajowa Polski 2050 zdecydowała się powtórzyć drugą turę wyborów na przewodniczącego partii?
- Jakie problemy towarzyszyły wyborowi nowego przewodniczącego Polski 2050 po decyzji Szymona Hołowni o rezygnacji z reelekcji?
- Kiedy odbędą się kolejne głosowania i jakie jest ich znaczenie dla przyszłości partii?
- Jakie stanowiska reprezentują główne kandydatki, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska, w kontekście rozwiązania kryzysu wyborczego?
Po ponadczterogodzinnej debacie Rada Krajowa Polski 2050 podjęła decyzję w sprawie wyboru przewodniczącego. W głosowaniu członkowie Rady opowiedzieli się za powtórzeniem unieważnionej II tury wyborów, w których startowały Paulina Hennig-Kloska i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Ustalono, że głosowanie odbędzie się 31 stycznia, zaś 7 lutego zbierze się Rada Krajowa, podczas której wybrany zostanie Zarząd Krajowy.
Problemy z wyborem następcy Szymona Hołowni
Polska 2050, partia założona przez Szymona Hołownię, stanęła na początku 2026 r. przed kluczowym zadaniem: wyborami nowego przewodniczącego, po tym jak Hołownia zdecydował jesienią 2025 r., że nie będzie ubiegał się o reelekcję na szefa partii. W styczniu do rywalizacji stanęło kilka osób, w tym m.in. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (minister funduszy i polityki regionalnej), Paulina Hennig-Kloska (minister klimatu i środowiska), Joanna Mucha, Michał Kobosko oraz Ryszard Petru.
Pierwsza tura internetowego głosowania zakończyła się bez rozstrzygnięcia i do dogrywki przeszły Pełczyńska-Nałęcz i Hennig-Kloska.
Jednak druga tura została unieważniona z powodu problemów technicznych z platformą głosowania online — system zawodził, a jego zachowanie wzbudziło podejrzenia o możliwą ingerencję zewnętrzną, co zgłoszono także do ABW i prokuratury.
Czytaj więcej
Kryzys w Polsce 2050 już od dawna nie jest już tylko problemem Szymona Hołowni czy Pauliny Hennig-Kloski. Rozlewa się na całą koalicję i może mieć...
Burzliwe obrady Rady Krajowej
Na posiedzeniu online Rady Krajowej w piątek 16 stycznia próbowano podjąć decyzje dotyczące dalszej procedury wyborczej. Szymon Hołownia „się wylogował” z obrad online, tłumacząc się zmęczeniem. Wcześniej stwierdził, że wybory władz Polski 2050 powinny zostać powtórzone – łącznie z etapem zgłaszania kandydatów i wyraził chęć wzięcia w nich udziału. Dla obydwu kandydatek, które przeszły do drugiej tury,
Po wylogowaniu się Hołowni przewodnicząca obrad, Agnieszka Buczyńska, ogłosiła przerwę do poniedziałku. Część działaczy uważa, że przerwa została ogłoszona niezgodnie z procedurami, bo nie rozpatrzono wszystkich formalnych wniosków, w tym dotyczących przedłużenia kadencji obecnego zarządu. Dla wielu obserwatorów wylogowanie Hołowni w decydującym momencie wyglądało jak sposób na przerwanie obrad, bo kolejne głosowania mogły nie przebiec po myśli dotychczasowego lidera.
Czytaj więcej
Kryzys w Polsce 2050, chwiejna koalicja i trudna sytuacja międzynarodowa to powody, dla których Hołownia powinien wrócić do gry o przywództwo w par...
W poniedziałek 19 stycznia, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz wysłała do członków Polski 2050 list z propozycją sposobu wyjścia z kryzysu. Jej koncepcja zakłada m.in.: przeniesienie decydujących głosowań z Rady Krajowej do Zjazdu Krajowego — szerszego gremium decyzyjnego, zwołanie go w formule online z udziałem liderów regionów, rozważenie powołania współprzewodniczących, czyli niejako ugrupowanie kierowane przez dwie osoby (przez nią i Paulinę Hennig-Kloskę), co miałoby być kompromisem i możliwą odpowiedzią na podziały.
Hennig-Kloska z kolei w swoim liście apeluje przede wszystkim o dokończenie unieważnionej drugiej tury wyborów, wierząc, że takie rozwiązanie najlepiej zapewni legitymizację przyszłego lidera.
Szymon Hołownia „oddaje pełną odpowiedzialność” za decyzje dotyczące partii w ręce Pełczyńskiej-Nałęcz i Hennig-Kloski
W poniedziałek wpisem na X Szymon Hołownia „dodał swój odcineczek do serialu”, jak nazwał wydarzenia w swojej partii.
„Przekazałem dziś członkom Rady Krajowej w serdecznej wiadomości, że decyzje Kandydatek walczących o fotel Przewodniczącej, skłaniają mnie do oddania w ich ręce pełnej odpowiedzialności za kolejne decyzje dotyczące partii” – ” - napisał lider Polski 2050, podkreślając, że spójność K15X oraz stałość i trwałość Klubu Parlamentarnego są i były dla niego fundamentalną wartością.
„Poczekam (za Zauchą) aż »Most nad rzeką zdarzeń« opustoszeje. A wtedy z pewnością dane nam będzie jeszcze nie raz usiąść, znów z życzliwością porozmawiać, a potem wspólnie i dobrze popracować dla Polski. Powodzenia w wyborach” – zakończył Hołownia. Nie brał udziału w dzisiejszych obradach.