W sobotę ok. godz. 16:00 prezydent Andrzej Duda udzielił wypowiedzi dla mediów na lotnisku w Warszawie. Prezydent poinformował, że udaje się na „zaplanowaną dużo wcześniej wizytę” w Stanach Zjednoczonych. Przekazał, że jego podróż ma „dwa zasadnicze cele”.
- Pierwszym punktem jest Chicago, tam udajemy się, żeby spotkać się z Polonią. Drugim punktem jest wizyta w Nowym Jorku, związana ze Zgromadzeniem Ogólnym Organizacji Narodów Zjednoczonych, które jest zwołane specjalnie po to, żebym mógł przedstawić swoje wystąpienie, takie de facto pożegnalne po 10 latach obecności w składzie ZO ONZ jako prezydent Polski, podsumowujące te 10 lat mojej pracy z ONZ - powiedział. Duda zapowiedział, że Polakom mieszkającym w USA będzie gratulował tego, że w listopadowych wyborach w Stanach Zjednoczonych w większości (80 proc.) poparli oni Donalda Trumpa.