Dymisje miałyby objąć najwyższych rangą amerykańskich generałów zasiadających w tzw. Kolegium Połączonych Szefów Sztabów.
Źródła agencji Reutera podkreślają, że plany zwolnień oficerów są we wstępnej fazie i mogą ulec zmianom wraz z nabieraniem kształtu przez administrację Trumpa. Wiadomo jednak, że wskazany jako nowy sekretarz obrony Pete Hegseth, komentator Fox News i były oficer amerykańskiej Gwardii Narodowej, jest zwolennikiem pozbycia się z armii części oficerów, których oskarża o promowanie lewicowej ideologii. Hegseth kwestionował m.in. kompetencję najwyższego obecnie rangą amerykańskiego generała Charlesa Quintona Browna Jr. publicznie dywagując, czy nie otrzymał stanowiska tylko dlatego, że jest Afroamerykaninem.