W zeszłym tygodniu Krzysztof Rzońca, sekretarz wchodzącej w skład Konfederacji Nowej Nadziei, powiedział, że kandydatem tej formacji na prezydenta w wyborach w 2025 roku ma zostać Sławomir Mentzen. – Od początku rozmów wiadomo było, że będzie chciał rywalizować i w końcu uznano, że rezygnujemy z formuły prawyborczej i wystawiamy jednego kandydata – mówił w rozmowie z Interią.
Kandydaturę Mentzena poparł Krzysztof Bosak. Wicemarszałek Sejmu zapowiedział, że on sam byłby kandydatem, gdyby doszło do prawyborów na całej prawicy – czyli gdyby PiS i Konfederacja szukały jednego kandydata. Taki scenariusz jest jednak bardzo mało prawdopodobny.