Reklama

Wybory samorządowe 2024. Łukasz Gibała przerwał milczenie po porażce z Aleksandrem Miszalskim w Krakowie

„Wyniki II tury dowodzą, że jesteśmy głosem połowy mieszkanek i mieszkańców Krakowa. Naszym celem zawsze było i nadal będzie, by ten głos był słyszany i szanowany” - napisał w mediach społecznościowych Łukasz Gibała, kandydat na prezydenta Krakowa, który przegrał wyborczą dogrywkę z Aleksandrem Miszalskim.
Kandydat na prezydenta Krakowa Łukasz Gibała podczas swojego wieczoru wyborczego.

Kandydat na prezydenta Krakowa Łukasz Gibała podczas swojego wieczoru wyborczego.

Foto: PAP/Art Service

qm

Oficjalne wyniki wyborów w Krakowie Państwowa Komisja Wyborcza podała tuż przed 2.00 w nocy. Zgodnie z nimi Aleksander Miszalski uzyskał 51,04 proc. poparcia, a Łukasz Gibała — 48,96 proc. Przewaga posła Koalicji Obywatelskiej nad rywalem wyniosła 5434 głosy.

Wybory prezydenckie w Krakowie. Łukasz Gibała przegrał z Aleksandrem Miszalskim

— Czeka nas bardzo długa noc — mówił Gibała kilka godzin wcześniej, tuż po zamknięciu lokali wyborczych i ogłoszeniu sondażowych wyników badania exit poll. Po tym, jak oficjalne wyniki potwierdziły przewagę Miszalskiego, były poseł Ruchu Palikota nie odniósł się do swojej przegranej, ani nie wydał oświadczenia. Dla komentatorów było to zaskakujące – polityk znany jest bowiem ze swojej aktywności w mediach społecznościowych.

Gibała miał nie stawić się także na dwóch spotkaniach w stacjach radiowych, które miał zaplanowane na poniedziałek rano. Wywiady z Łukaszem Gibałą zaplanowane były w powyborczy poniedziałek w radiu TOK FM i RMF FM. Do rozmów jednak nie doszło. „Radny i przedsiębiorca rano poinformował nas, że rezygnuje z naszego zaproszenia” — podało RMF FM. W drugiej stacji zamiast Gibały pojawił się natomiast Konrad Fijołek, który wygrał wybory prezydenta Rzeszowa.

Czytaj więcej

Gibała milczy po przegranej w Krakowie. Nie udzielił zaplanowanych wywiadów

Gibała przerwał milczenie dopiero po godz. 13.00. „Moi Drodzy, serdecznie dziękuję za każdy z 128 269 oddanych na mnie wczoraj głosów. Dziękuję Wam także za liczne słowa wsparcia i za to, że wielu z Was mocno angażowało się na różne sposoby w naszą kampanię. Walczyliśmy do ostatniej chwili. Do zwycięstwa zabrakło bardzo niewiele” — napisał w mediach społecznościowych.

Reklama
Reklama

„Wyniki II tury dowodzą, że jesteśmy głosem połowy mieszkanek i mieszkańców Krakowa. Naszym celem zawsze było i nadal będzie, by ten głos był słyszany i szanowany. Stajemy do tego zadania z wdzięcznością za tak duże poparcie” - dodał kandydat, który w wyborach startował pod szyldem Kraków dla Mieszkańców. Gibała zauważył, że miasto, o którego prezydenturę się ubiegał, jest jedynym wśród tych największych w Polsce, w którym „do końca w wyścigu prezydenckim udział brało niezależne środowisko polityczne – bez wsparcia całej machiny, jaką dysponują największe partie”.

„Z całej tej drogi, jaką razem przeszliśmy, jestem bardzo dumny. Jesteście moją inspiracją i siłą” — zakończył swój wpis Łukasz Gibała.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Sondaż partyjny CBOS. Prawo i Sprawiedliwość z poparciem najniższym od lat
Polityka
W PiS grają według reguł Kaczyńskiego, wojna o SAFE, Sikorski i doktryna ubezpieczania się
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Polityka
Jarosław Kaczyński kieruje sprawę Mateusza Morawieckiego do partyjnej komisji etyki
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama