Polskie służby rozbiły siatkę szpiegowską pracującą dla Rosji - podało w środę RMF FM. Według tego źródła, grupa miała prowadzić w naszym kraju przygotowania do działań dywersyjnych, m.in. monitorowała ruch na liniach kolejowych między innymi w okolicach lotniska w podrzeszowskiej Jasionce, które jest głównym punktem przerzutowym zachodniej pomocy wojskowej dla Ukrainy.
Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego mieli zatrzymać w tej sprawie sześć osób. O godz. 11:00 w czwartek ma odbyć się konferencja prasowa, na której szef MSWiA Mariusz Kamiński ma odnieść się do doniesień w sprawie rozbicia siatki szpiegowskiej.