Były wiceszef MSZ skomentował słowa premiera Mateusza Morawieckiego, który podczas wspólnej konferencji z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem uznał, że Polska, podobnie jak i Rosja, jest ofiarą sankcji ze strony UE. - Nie może być tak, aby w tak szczególnym czasie jak ten dzisiejszy, dwa kraje były obłożone sankcjami - Rosja i Polska - mówił w Paryżu szef rządu.
- Sklejanie Polski z Rosją w obecnej sytuacji, gdy Rosja jest agresorem i prowadzi brutalna wojnę na Ukrainie, jest robieniem krzywdy Polsce. Szczerze mówiąc jest to największe szkodnictwo względem Polski w ostatnich miesiącach. Sugerowanie, że Polska jest w jakimś sensie do porównania z Rosją, jest grubym przegięciem - nie mam na tę wypowiedź słów oburzenia - zaznaczył polityk.