Analitycy Goldman Sachs ocenili, że inflacja w Polsce może właśnie osiągać swój szczyt. O opinię rządu w tej sprawie został zapytany premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej w Kózkach w województwie mazowieckim.
- Bardzo bym chciał, aby tak było, jak niektórzy analitycy mówią. Żebyśmy już osiągnęli ten szczyt inflacji. Na kryzys, w jakim nam przyszło funkcjonować, trzeba patrzeć z pokorą. To przedwczesne, aby dziś oznajmić, że jesteśmy już w takim położeniu. Najbliższe miesiące pokażą jaki jest trend. Bardzo ważne jest, po ile będzie ropa naftowa na rynkach światowych, po ile będzie sprzedawany gaz i inne surowce energetyczne. To jest główny czynnik determinujący poziom cen - mówił premier.