Reklama

Merkel godzi się na małżeństwa jednopłciowe

Kanclerz Niemiec Angela Merkel wycofała się ze sprzeciwu w sprawie zrównania małżeństw jednopłciowych z małżeństwami heteroseksualnymi i zapowiedziała, że zezwoli, by posłowie CDU głosowali w Bundestagu zgodnie ze swym sumieniem.

Publikacja: 27.06.2017 21:59

Angela Merkel, kanclerz Niemiec

Angela Merkel, kanclerz Niemiec

Foto: AFP

CDU zmienia stanowisko wobec spornej kwestii małżeństw tej samej płci. Podczas dyskusji zorganizowanej w poniedziałek w Berlinie przez redakcję kobiecego magazynu "Brigitte", Angela Merkel powiedziała, że życzy sobie, aby decyzję zrównującą w prawach związki homoseksualne z małżeństwami heteroseksualnymi "podjęto raczej zgodnie z sumieniem posłów CDU niż w oparciu o dyscyplinę partyjną".

Unia CDU/CSU o równości małżeństw

W niedzielę wieczorem na forum prezydium CDU i w poniedziałek w zarządzie partii przez dłuższy czas dyskutowano, jak należałoby najlepiej włączyć kwestię równości małżeństw w program wyborczy unii CDU/CSU.

Z bawarską CSU uzgodniono, że podczas głosowania nad ustawą w tej sprawie w Bundestagu nie będzie obowiązywać dyscyplina partyjna. Chadeccy posłowie będą zatem mogli opowiedzieć się za lub przeciw małżeństwom dla wszystkich na podstawie swych osobistych przekonań i światopoglądu.

W praktyce oznacza to wprowadzenie także w Niemczech przepisów zrównujących małżeństwa osób tej samej płci z małżeństwami mieszanymi, ponieważ zwolnienie posłów chadeckich z obowiązku przestrzegania dyscypliny partyjnej daje większość zwolennikom takiego rozwiązania.

Reklama
Reklama

Za wprowadzeniem równości małżeństw opowiadają się od dawna SPD, Zieloni, FDP i partia Lewica. Unia CDU/CSU była do tej pory jedynym ugrupowaniem politycznym w Niemczech sprzeciwiającym się przyznaniu pełni praw małżeństwom jednopłciowym.

Łatwiejsza droga do zawiązania koalicji

Do głosowania w Bundestagu w tej sprawie powinno dojść jeszcze przed letnią przerwą w obradach parlamentu. Poseł Zielonych Volker Beck zaapelował do kanclerz Merkel aby nastąpiło to już w tym tygodniu. Jego zdaniem niemieckie społeczeństwo sobie tego życzy, a ponadto szybkie uchwalenie ustawy zrównującej małżeństwa homoseksualne z heteroseksualnymi pozwoliłoby wyłączyć ten temat z walki wyborczej.

Część niemieckich komentatorów politycznych sugeruje, że nagła zmiana stanowiska kanclerz Merkel podyktowana jest względami politycznymi.

Na zjeździe SPD w Dortmundzie w niedzielę 25 czerwca jej przewodniczący i kandydat na kanclerza Martin Schulz oświadczył, że nie podpisze żadnej umowy koalicyjnej jeśli nie będzie ona obejmować zagadnienia równości małżeństw. Takie samo stanowisko zajmują partie Zielonych i FDP.

Kanclerz Merkel powiedziała, że zdaje sobie sprawę ze stanowiska innych partii w tej kwestii i jest "zatroskana", że ta bardzo osobista sprawa stała się przedmiotem "uchwał podejmowanych na zjazdach partii i ich linii propagandowej i dziwi się, że SPD jako młodszy partner CDU/CSU w koalicji rządowej w ciągu czterech minionych lat jej nie poruszyła w rzeczowej dyskusji, a teraz nagle sobie o niej przypomniała i chce ją załatwić na łapu-capu".

Reklama
Reklama

Ta dyskusja wymaga powagi i szacunku

Jak podkreśliła dalej Angela Merkel, wraz z partiami CDU i CSU "chce do niej podejść w inny sposób", ponieważ tak ona sama, jak i wielu członków unii CDU/CSU "intensywnie się nią zajmuje". Chciałaby przy tym, żeby "mimo walki wyborczej dyskusję (o małżeństwach osób tej samej płci, red.) prowadzono z powagą i szacunkiem", na jaki zasługuje.

W kampanii wyborczej do Bundestagu przed czterema laty Merkel sprzeciwiała się adoptowaniu dzieci przez małżeństwa jednopłciowe zasłaniając się dobrem dziecka.

Na zmianę jej stanowiska wpłynęła wizyta w jej okręgu wyborczym u pary lesbijek wychowujących wspólnie ośmioro adoptowanych dzieci. Jak powiedziała, "skoro tamtejszy urząd ds. dzieci i młodzieży powierza parze lesbijek ośmioro dzieci, to państwo nie może sprzeciwiać się takim adopcjom argumentując, że są one niezgodne z dobrem dzieci".

Od 2001 pary roku homoseksualne w Niemczech mogły zarejestrować swój związek, co dawało im przywileje dotyczące prawa spadkowego i podatkowego, nie mogły jednak adoptować dzieci. W 2015 roku Parlament Europejski przyjął rezolucję uznającą prawo osób homoseksualnych do małżeństwa jako prawo obywatelskie i prawo człowieka.

Reklama
Reklama
Polityka
Trump zainaugurował Radę Pokoju. „Prawie wszyscy przyjęli zaproszenie, a pozostali zrobią to wkrótce”
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Rada Pokoju Donalda Trumpa budzi opór Europy. Jeden kraj zaskakuje
Polityka
Jak Władimir Putin odcina Rosję od światowego internetu
Polityka
Rada Pokoju Donalda Trumpa. Co to za organizacja i czym ma się zajmować?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama