Reklama

Ryszard Terlecki mówi kiedy wniosek o samorozwiązanie Sejmu "byłby oczywisty"

Jeśli - hipotetycznie - przegramy głosowanie w sprawie odwołania marszałek Witek, wniosek o samorozwiązanie Sejmu byłby oczywisty - mówił dziennikarzom w Sejmie wicemarszałek izby Ryszard Terlecki z PiS.
Ryszard Terlecki mówi kiedy wniosek o samorozwiązanie Sejmu "byłby oczywisty"

Foto: PAP, Radek Pietruszka

amk

Odwołania Elżbiety Witek chce opozycja po ogłoszeniu przez marszałek reasumpcji głosowania ws. przełożenia posiedzenia Sejmu, na którym rozpatrywano lex-TVN.

Ogłaszając swoją decyzję marszałek stwierdziła, że zasięgnęła opinii pięciu prawników co do jej prawidłowości. Okazało się, że skorzystała z opinii przygotowanych w 2018 roku i dotyczących innej sprawy.

Głosowanie w sprawie odwołanie Witek ma się odbyć podczas posiedzenia Sejmu 15 września.

Ryszard Terlecki, pytany o prawdopodobieństwo odwołania marszałek stwierdził, że wydaje mu się to mało prawdopodobne. Powiedział, że przede wszystkim nie ma możliwości, aby została odwołana "bezprzedmiotowo" i zapewnił: - Posłowie, nasi posłowie, będą bronić pani marszałek, to oczywiste.

Dopytywany, jakie byłyby konsekwencje przegrania przez PiS tego głosowania, Terlecki odparł, że w przypadku przegrania jakiegoś ważnego głosowania, np. głosowania w sprawie Witek, "oczywisty byłby wniosek o samorozwiązanie Sejmu".

Reklama
Reklama

- Nie spodziewam się takiej sytuacji przed upływem dwóch lat - zastrzegł polityk PiS.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Krzysztof Bosak do Radosława Sikorskiego: Wprowadził pan Sejm w błąd
Polityka
Maciej Konieczny o wystąpieniu Sikorskiego. „Jedno się nie zmienia, silna Europa jest w naszym interesie”
Polityka
Nowy sondaż zaufania: Wicepremier dogania Karola Nawrockiego
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama