Reklama

Wąsik o budowie płotu na granicy: Nie ma się z czego śmiać

Codziennie mamy próby przejścia 100-250 osób na stronę polską. Wszystkie techniczne metody dostępne w tej chwili powinny być wykorzystane - tak budowę ogrodzenia z drutu kolczastego na granicy polsko-białoruskiej komentuje sekretarz stanu w MSWiA Maciej Wąsik.

Aktualizacja: 27.08.2021 10:01 Publikacja: 27.08.2021 07:47

Wąsik o budowie płotu na granicy: Nie ma się z czego śmiać

Foto: PAP, Wojciech Olkuśnik

Wąsik przekonywał w Polskim radiu 24, że wschodnia granica Rzeczpospolitej jest "bardzo dobrze strzeżoną granicą", którą UE uważa za najszczelniejszą lądową granicę Unii.

Ponieważ jednak dziennie od 100 do 250 osób próbuje ją przekroczyć, "teraz należy się przygotować na jej uszczelnienie" - mówił polityk PiS.

Uszczelnianie to trwa od lipca. - Straż Graniczna panuje nad tym, co się dzieje na tej granicy, nawet bez płotu. Z płotem będzie bardzo dobrze - zapewniał Wąsik.

Zauważył też, że kpiny z budowanego ogrodzenia, które powstaje z drutu kolczastego na granicy polsko-białoruskiej, są niewłaściwe, bo "nie ma się z czego śmiać", a wszystkie dostępne techniczne metody powinny być wykorzystane.

Poseł jest zdania, że wobec uchodźców, którzy wciąż koczują w Usnarzu Górnym na granicy, polski rząd podjął wszystkie niezbędne działania, a uchodźcy pozostają po stronie białoruskiej, która podpisała "konwencję genewską ws. uchodźców i ma takie same obowiązki, jak Polska".

Reklama
Reklama

Wąsik zaznaczył, że strona polska nie zaryzykuje bezpieczeństwem żadnego strażnika ani żołnierza, by przeszedł na stronę Białorusi i zaniósł migrantom "cokolwiek". - Przepisy białoruskie dotyczące granicy są niezwykle restrykcyjne. Po drugiej stronie mogą stać żołnierze z bronią gotową do strzału

Tymczasem,  mówił Wąsik, opozycja dała się złapać na "pułapkę Łukaszenki", bo wszystko, "co ma bić w polski rząd", nawet podsuwane na tacy przez białoruskiego prezydenta, "jest dla niej święte". Polityk jest przekonany, że Łukaszenko widzi to i traktuje polską opozycję "jak swoich pożytecznych idiotów".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Marcin Horała porównuje SAFE do kredytu w Korei Południowej: Byliśmy w specyficznym momencie
Polityka
Spotkanie w sprawie uzdrowienia finansów ochrony zdrowia zakończyło się impasem
Polityka
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Nie ma rozłamu w Polsce 2050
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama