Reklama

Kukiz’15 znów uszczupli skład

Nowy poseł z list Kukiz'15 nie zasili szeregów tego klubu. A ten masowo traci ostatnio członków.

Aktualizacja: 06.11.2018 20:49 Publikacja: 06.11.2018 18:22

Kukiz’15 znów uszczupli skład

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Konstytucja z 1935 r. wciąż obowiązuje równolegle z konstytucją z 1997 r. – twierdzi Robert Majka, który wkrótce zasiądzie przy Wiejskiej. Zajmie miejsce Wojciecha Bakuna z Kukiz'15, wybranego prezydentem Przemyśla.

Majka swój pogląd na legalność konstytucji kwietniowej uzasadnia tym, że nigdy miała nie zostać poprawnie uchylona, a komuniści działali bez legitymacji prawnej, na podstawie sfałszowanych wyborów.

Z tego powodu Majka współpracował z Juliuszem Nowina-Sokolnickim, nieżyjącym już prezydentem na wychodźstwie. Nowina-Sokolnicki działał właśnie na podstawie konstytucji z 1935 r. i reprezentował linię prezydencką konkurencyjną wobec tej, której ostatnim przedstawicielem był Ryszard Kaczorowski.

Czytaj także: Czas nowych otwarć?

Majka działał też w Solidarności Walczącej Kornela Morawieckiego, z którego poparciem trafił na listy Kukiz'15 w 2015 r., a następnie został członkiem Trybunału Stanu.

Reklama
Reklama

Twierdzi, że jego poglądy o konstytucji z 1935 r. nie przeszkodzą mu w objęciu mandatu, co regulują przepisy konstytucji z 1997 r. – Nie ja tworzyłem tę prawną rzeczywistość. Muszę ją przyjąć, inaczej byłbym bezpaństwowcem – mówi.

W skład jakiego klubu wejdzie? Majka deklaruje, że czas na takie rozważania przyjdzie po ślubowaniu. Już teraz wiadomo, że w klubie Kukiz'15 nie jest mile widziany. – Nie sądzę, byśmy go przyjęli – mówi poseł Tomasz Rzymkowski.

Powód? Współpraca Majki z hrabią Janem Zbigniewem Potockim, który uważa się za następcę Nowina-Sokolnickiego, czyli prawowitego prezydenta. Słynie z egzotycznych poglądów głoszonych w internecie i ostrych ataków na Żydów. Majka od końca sierpnia nie współpracuje już z Potockim, jednak dla Kukiz'15 wydaje się nie mieć to większego znaczenia.

Oznacza to kolejne uszczuplenie klubu, który regularnie traci członków. Do Partii Wolność Janusza Korwin-Mikkego przeszedł Jakub Kulesza, a następnie z Kukiz'15 odszedł jeden z najbardziej rozpoznawalnych polityków Marek Jakubiak. Niepewna jest też przyszłość posłów Pawła Skuteckiego i Andrzeja Kobylarza, którzy spotkali się z syryjskim dyktatorem Baszarem al-Asadem. Mogą zostać zawieszeni.

Dochodzą do tego problemy wizerunkowe szefa formacji Pawła Kukiza, który zasłynął, zamieszczając wulgarne wpisy na Twitterze, gdy „piątkowa noc przejęła jego konto". Jednak podczas wtorkowego posiedzenia klubu w Sejmie nie usłyszał od posłów zbyt wielu gorzkich słów. Z naszych informacji wynika, że posiedzenie było zaskakująco krótkie. Klub zdecydował jedynie, że nie będzie wycofywał Jakubiaka z komisji śledczej ds. VAT, twierdząc, że sejmowe władze powinny zrobić to same.

Oficjalnie posłowie tryskają optymizmem. – Odejście Marka oczyściło atmosferę i jesteśmy bardziej zmobilizowani – twierdzi Piotr Apel z Kukiz'15.

Reklama
Reklama

Nieoficjalnie mówi się, że posiedzenie klubu trwało krótko, by trudne kwestie omówić w innym miejscu, poza obiektywami kamer.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama