Reklama

Polska potęgą. W liczbie aut dla urzędników

Nasze urzędy dysponują ok. 4,5 tys. samochodów kosztujących podatników 90 mln zł rocznie. Eksperci: to rozrzutność, można tu oszczędzać.

Aktualizacja: 10.03.2015 06:24 Publikacja: 09.03.2015 20:26

Polska potęgą. W liczbie aut dla urzędników

Foto: Fotorzepa/Jerzy Dudek

We flocie ZUS jest 340 samochodów, NIK ma ich blisko 60, a zatrudniająca około 130 osób Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji – 16. Średnia cena zakupu pojazdu dla administracji to 78,9 tys. zł. Najbardziej luksusowe – najwyższej klasy mercedesy i audi – są w urzędach, w których rządzi PSL.

Takie informacje przynosi najnowsze badanie Fundacji Republikańskiej (FR), do którego dotarła „Rzeczpospolita". Zostanie ono zaprezentowane we wtorek.

Z opracowania wyłania się obraz dość swobodnego traktowania przez administrację pieniędzy publicznych przeznaczanych na służbowe auta. Zwłaszcza w kontekście porównań międzynarodowych. Na przykład w Wielkiej Brytanii rząd dysponuje kilkoma samochodami, w Szwecji nie ma żadnego takiego auta. Przewozy VIP-ów są zlecane zewnętrznym firmom.

– W Polsce typowa odpowiedź na nowe potrzeby budżetowe to: „Nie ma pieniędzy". Raport pokazuje prosty sposób na oszczędzanie. Dzięki mniejszej liczbie aut służbowych, grupowym zakupom paliwa, serwisu i ubezpieczeń można zaoszczędzić do 20 mln zł rocznie – wylicza Marcin Chludziński, prezes FR.

Eksperci zgadzają się, że takich obszarów do oszczędzania są setki. Gdyby państwo rozważniej dysponowało publicznymi środkami, odzyskałoby miliardy złotych.

Reklama
Reklama

Uderzające jest też to, że na pytania think tanku odpowiedział zaledwie co trzeci urząd. Urzędnicy, którzy wydają publiczne pieniądze, wciąż nie chcą się dzielić z podatnikami informacjami.

—b.m.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Sondaż: Wiemy, czy Polacy obawiają się, że SAFE służy interesom Niemiec
Polityka
Program SAFE i mechanizm warunkowości? Sławomir Cenckiewicz ostrzega przed „bronią atomową”
Polityka
Kto będzie kandydatem PiS na premiera? Jarosław Kaczyński dokonał wyboru
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama