4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Byłem na wsi, byłem w mieście, piszę te słowa w Budapeszcie i nie wiem, czym skończy się kolejna urocza komedia o podwyżkach dla władzy. To znaczy wiem, niczym. Wiem też, że wszystkim powinna się podobać, no może poza samymi zainteresowanymi, bo zbudowana została dokładnie wedle recepty inżyniera Mamonia, czyli mamy w niej tylko to, co dobrze znamy. Charaktery wyrysowano grubą kreską – oto zachłanni politycy, którzy chcą zarabiać tyle co sędziowie, są bohaterowie pozytywni (Zandberg, Schetyna i swojsko brzmiący Bosak). Przydałby się jeszcze wątek miłosny, może jakieś uczucie rozpasanej Nowackiej do skromnego Brauna? No i to urocze moralne wzmożenie, nie szczyptą, a wiadrami wymierzane. Tyle tylko, że nudne to wszystko jak połajanki Hołowni.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Album oddaje surową rzeczywistość życia w pobliżu linii frontu.
Chętnych do obejrzenia „Szatańskiego tanga” nie czeka łatwy seans.
Eleonora Plutyńska łączyła perspektywę naukową z artystyczną oraz aktywnie wspierała lokalne tkaczki.
„Zima pod znakiem wrony” to surrealistyczno-kafkowskie spojrzenie na stan wojenny ze znakomitą rolą nominowanej...