4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Będę walczył za waszą wolność i oczywiście za naszą. Bo jak tam nie zatrzymamy Putina, będzie nam, w Polsce, brudził” – pisał na Facebooku Janusz Szeremeta. Na zdjęciu za kierownicą terenówki z towarzyszami broni w Ukrainie
Janusz Szeremeta zasłużył na notę w Wikipedii, która o dziwo milczy na jego temat, więc zacznijmy encyklopedycznie. Urodził się w 1982 r. w Dynowie pod Rzeszowem. „Wychowałem się na pograniczu Polski i Ukrainy. Od zawsze wiedziałem, że Podkarpacie jest wymieszane i nasza krew może być ze wschodu. Gdy na rynek przyjeżdżali Ukraińcy, byłem podniecony i chciałem z nimi rozmawiać. Myślałem o tym, co jest po drugiej stronie granicy” – mówił o sobie.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Natalia Waloch: „Marta Nawrocka prawdopodobnie byłaby w stanie wypaść dużo lepiej, gdyby pozwolono jej być sobą:...
„Polski imperializm” co prawda wylądował na śmietniku historii, ale Kreml chciałby go stamtąd wyciągnąć. Dlaczeg...
Skutki ataku na Warszawę byłyby dla Rosjan nieobliczalne. Natomiast jakaś niewielka operacja to już co innego. N...
Zmęczenie, niepokój, ale również determinacja – te emocje dominują na Ukrainie przed czwartą rocznicą wybuchu wo...