Tylko 99 zł za rok czytania.
Co zyskasz kupując subskrypcję? - możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Aktualizacja: 21.04.2022 18:13 Publikacja: 22.04.2022 17:00
Foto: AdobeStock
Tak Stowarzyszenie Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu tłumaczy złożenie doniesienia do prokuratury na zamojski dom kultury, w którym lokalni artyści wspólnie z ukraińską młodzieżą zaśpiewali „Czerwoną kalinę", co ma rzekomo być dowodem na wołającą o prokuratorską interwencję „banderyzację" Polski przy okazji pomagania ukraińskim uchodźcom wojennym. Żadnych prawnych konsekwencji wobec domu kultury oczywiście nie będzie, ale niesmak pozostanie. Bo bez względu na swoją historię – znaną zapewne tylko dość wąskim środowiskom – dzisiaj pieśń ta jest już wyłącznie symbolem bohaterskiej walki Ukrainek i Ukraińców z raszystami Putina. Odwoływanie się do trudnej historii, żeby rozbić naszą solidarność z narodem, który dzisiaj broni także naszego bezpieczeństwa, to więcej niż zbrodnia.
Wszyscy wiemy, że kiedyś było lepiej. Polityka wyglądała zupełnie inaczej, miała inny poziom i klimat, a debaty...
Nowy spektakl Teatru Współczesnego za dyrekcji Wojciecha Malajkata pokazuje, że warto szukać w teatrze wzruszenia.
Nadmierne i niepoprawne stosowanie leków to w Polsce plaga. Książka Arkadiusza Lorenca pokazuje tło tego problemu.
„Ale wtopa” to gra, przez którą można nieźle zdenerwować się na znajomych.
„Thunderbolts*” przypomina, że superbohaterowie wcale nie są doskonali.
W debacie o rynku pracy nie można zapominać o człowieku. Ideałem dla większości pozostaje umowa o pracę, ale technologie i potrzeba elastyczności oferują nowe rozwiązania.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas