Spalona trybuna honorowa dla działaczy PZPR; wojska ściągane do miasta z całej Polski; ciągłe bitwy na ulicach, skwerach, skrzyżowaniach; antyreżimowe napisy na murach; tajne drukarnie produkujące dzień i noc zakazaną bibułę; setki mieszkań, w których latami ukrywają się tacy działacze podziemia, jak Kornel Morawiecki, Władysław Frasyniuk czy Adam Lipiński; tysiące ludzi zaangażowanych w pomoc dla nich, organizujących skrzynki kontaktowe czy kanały przerzutowe. Oto Wrocław, jedno z najbardziej bojowych – jeśli w ogóle nie najbardziej bojowe – miast w Polsce w ciemnych latach stanu wojennego.