Magister historii, który żyje z opluwania historii

Czasami brakuje słów. Tak zupełnie serio. Bo jak nazwać dżentelmenów, którzy zohydzili swastykami cmentarz żydowski w Wysokiem Mazowieckiem? Albo tych, którzy kilka dni później zdewastowali nagrobek rodziców Adama Michnika, ryjąc na nim gwiazdę Dawida na szubienicy?

Publikacja: 23.03.2012 19:37

Robert Mazurek

Robert Mazurek

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

Dla obrzydliwych hien cmentarnych nie ma usprawiedliwienia i można mieć tylko nadzieję, że naprawdę nie ujdzie im to płazem, a sąd nie dopatrzy się niskiej szkodliwości społecznej. Ci zwyrodnialcy uprawiali jednak swój proceder po kryjomu, bojąc się nie tyle napiętnowania, ile kary.

Komentując to w radiu, Paweł Wroński z Wyborczej zażartował, że grób Heleny Michnik i Ozjasza Szechtera mogli zniszczyć ostatni żyjący żołnierze wyklęci. Wroński, sądząc z historycznego wykształcenia, zapewne nie jest idiotą ani troglodytą, choć oczywiście mogę się mylić.

Zakładam jednak, że uczony redaktor z Warszawy doskonale wie, z kogo kpi, kogo swymi szyderstwami rani, i robi to celowo. Wie, że robi cmentarnymi hienami ludzi, którzy walczyli z Niemcami, a którym ludowa ojczyzna za przelaną krew odwdzięczyła się stalinowskimi katowniami, mordami, wieloletnim więzieniem, ubecką propagandą zohydzającą ich poświęcenie.

Wroński kary się nie boi, potępienia nie spodziewa. Bo i za co? To żart taki. Niewinny, prawda? Czepiam się po prostu. Przecież gdyby ktoś zdewastował nagrobek któregoś z żołnierzy wyklętych albo zniszczył jeden z nader nielicznych ich pomników, to Wroński sam klepałby się po udach, zarykując z żartu, że to zapewne któryś z rodziców dziennikarzy Wyborczej przypomniał sobie dziarskie czasy KPP.

Tak na marginesie przypadek Wrońskiego pokazuje, że nie mają racji antykomunistyczni opozycjoniści głodujący w obronie lekcji historii rugowanych przez ministrów z PO z liceów. Nie mają racji nawet nie dlatego, że głodówka to argument ostateczny inie godzi się nim szafować, nie wyczerpawszy innych możliwości protestu.

Nie mają racji, bo Wroński pokazuje, że można być magistrem historii i kimś od tradycji i narodowej wspólnoty kompletnie odklejonym. Więcej, można być magistrem historii i żyć z jej opluwania.

PRZEPROSINY

Wydawca dziennika "Rzeczpospolita" – Gremi Media Sp. z o.o. przeprasza Pana Pawła Wrońskiego, dziennikarza "Gazety Wyborczej" za bezprawne naruszenie Jego dobrego imienia poprzez opublikowanie w "Rzeczpospolitej" z dnia 24-25 marca 2012 roku artykułu Roberta Mazurka "Magister historii, który żyje z opluwania historii".
W tekście tym Robert Mazurek przypisał Mu autorstwo stwierdzenia, kt6rego nie wypowiedział, jakoby grób rodziców Adama Michnika "mogli znieważyć ostatni żołnierze wyklęci". Na tej podstawie dowodził, że Pawel Wroński jest "od tradycji i narodowej wspólnoty kompletnie odklejonym".
Jeszcze raz przepraszam Pana Pawła Wrońskiego za naruszenie Jego dóbr osobistych. Wyrażam ubolewanie, że na łamach dziennika "Rzeczpospolita" ukazał się artykuł sprzeczny z zasadami sztuki dziennikarskiej.
Niniejsze przeprosiny zostały opublikowane w konsekwencji przegranego częściowo procesu sądowego.
Wydawca dziennika "Rzeczpospolita" – Gremi Media Sp. z o.o.

Dla obrzydliwych hien cmentarnych nie ma usprawiedliwienia i można mieć tylko nadzieję, że naprawdę nie ujdzie im to płazem, a sąd nie dopatrzy się niskiej szkodliwości społecznej. Ci zwyrodnialcy uprawiali jednak swój proceder po kryjomu, bojąc się nie tyle napiętnowania, ile kary.

Komentując to w radiu, Paweł Wroński z Wyborczej zażartował, że grób Heleny Michnik i Ozjasza Szechtera mogli zniszczyć ostatni żyjący żołnierze wyklęci. Wroński, sądząc z historycznego wykształcenia, zapewne nie jest idiotą ani troglodytą, choć oczywiście mogę się mylić.

Opinie polityczno - społeczne
Hobby horsing na 1000-lecie koronacji Chrobrego. Państwo konia na patyku
felietony
Życzenia na dzień powszedni
Opinie polityczno - społeczne
Światowe Dni Młodzieży były plastrem na tęsknotę za Janem Pawłem II
Opinie polityczno - społeczne
Co nam mówi Wielkanoc 2025? Przyszłość bez wojen jest możliwa
Opinie polityczno - społeczne
Rusłan Szoszyn: Jak uwolnić Andrzeja Poczobuta? Musimy zacząć działać