Podczas konferencji prasowej 5 lutego przedstawiciele rządu zapowiedzieli częściowe otwarcie hoteli oraz niektórych obiektów kulturalnych i sportowych. Kiedy jedna z dziennikarek zapytała o szczegóły, wicepremier Jarosław Gowin powiedział, że będą one dopiero ustalane i uwzględnione w rozporządzeniu.
Dlaczego projekt rozporządzenia nie był gotowy w dniu konferencji? W ten sam sposób rządzący postępują od pierwszych dni pandemii. Poza tym po raz kolejny nie przestawiono wskaźników, na podstawie których miałyby być podejmowane decyzje. Premier Mateusz Morawiecki mówił o „wariantowym planowaniu rzeczywistości", ale nadal nie wiemy, jakie to warianty i od czego zależą. Arbitralne decyzje władzy osłabiają jej wiarygodność w oczach przedsiębiorców i innych grup społecznych.