Po długotrwałych spekulacjach i sprzecznych sygnałach płynących z różnych ośrodków szeroko rozumianej władzy rynek jest bliżej poznania konkretów na temat nałożenia opłat na hurtowe zakupy mieszkań. Resort rozwoju we wtorek przesłał projekt ustawy o ograniczeniach w nabywaniu lokali do premiera, a ten zapowiedział, że dokument stanie na posiedzeniu rządu wkrótce. Na razie konkretów wciąż jak na lekarstwo. Właściciele (minister mówił o osobach) pięciu mieszkań każde kolejne będą mogli nabywać w tempie raz na rok, chyba że są gotowi zapłacić wyższy PCC. Trudno wywnioskować, czy chodzi też o osoby prawne, w tym fundusze PRS budujące portfele na długoterminowy wynajem. Nie ma też żadnych informacji o nałożeniu opłaty na pustostany, czyli mieszkania, które nabywcy trzymają czasem nawet w stanie deweloperskim, jako lokatę, zamiast je wynająć.