Wielkie firmy ignorują klimat

Podejmując biznesowe decyzje, największe korporacje rzadko biorą pod uwagę efekty ich wprowadzenia dla środowiska naturalnego

Aktualizacja: 17.12.2008 00:48 Publikacja: 17.12.2008 00:46

Najlepiej radzą sobie z tym producenci elektroniki użytkowej, najgorzej – przedstawiciele branży turystycznej. To wyniki dwóch badań rynku. Pierwsze wykonały firmy Ceres i RiskMetrics Group: „Zarządzanie korporacją i zmiana klimatu”. Drugie jest dziełem Greenpeace’u – to dziesiąte już wydanie „Guide to Greener Electronics”, zestawienia największych firm elektroniki użytkowejpod kątem wykorzystywanych przez nie ekologicznych technologii.

[wyimek]63 firmy wzięły udział w badaniach RiskMetrics Group. Uzyskały średnią 38 punktów na 100[/wyimek]

Wnioski płynące z obu dokumentów są podobne: dla większości dużych firm problem zmiany klimatu nie jest na tyle istotny, aby zmieniać strategie czy dostosowywać do nich produkty. „O ile niektóre firmy adaptują się do nowej rzeczywistości, ciągle większość z nich zupełnie ignoruje globalne zmiany klimatu. Zwłaszcza na poziomie kadry zarządzającej” – czytamy w raporcie RiskMetrics Group.

Przeanalizowano sytuację w 63 największych firmach zajmujących się m.in. handlem, technologią, farmaceutykami i odzieżą. Pod uwagę wzięto efektywność wykorzystania energii, korzystanie z jej odnawialnych źródeł czy redukcję emisji gazów cieplarnianych. Najlepiej w tym zestawieniu wypadła firma IBM (zdobyła 79 punktów na 100 możliwych). Na kolejnych miejscach znalazły się sieć Tesco oraz Dell. Ale ponad połowa badanych korporacji zdobyła mniej niż 50 punktów. Średnia wyników to zaledwie 38.

– Najgorzej wypadły restauracje, branże nieruchomości i turystyczna, gdzie czegoś takiego jak globalne ocieplenie wcale nie bierze się pod uwagę – podkreśla Mindy Lubber z Ceres. Najlepsze – obok firm technologicznych – okazały się firmy farmaceutyczne.

– Z recesją lub bez niej zmiany klimatyczne wpłyną na podstawy biznesu i na tym firmy będą się koncentrować – powiedziała Mindy Lubber.

– O ile jest pewna poprawa w dziedzinie utylizacji toksycznych odpadów i starego sprzętu elektronicznego, o tyle tylko niewielka część dużych korporacji rzeczywiście reaguje na zmiany związane z energetyką i globalnym ociepleniem – uważa Beau Baconguis z Greenpeace’u. Jej zdaniem firmy chętnie podkreślają to, że ich produkty są „zielone” (ekologiczne, energooszczędne), ale raczej nie traktują poważnie zmian klimatycznych.

W tym zestawieniu znalazło się 18 firm. Najwyżej sklasyfikowana została Nokia (Greenpeace’owi szczególnie podobało się to, że Nokia jedną czwartą energii pobiera ze źródeł odnawialnych), a tuż za nią Fujitsu Siemens Computers, Microsoft, Toshiba i Philips.

Z kolei Nokia, Fujitsu Siemens, Sony Ericsson, Toshiba i Sharp najlepiej wywiązują się ze zobowiązań dotyczących usuwania ze swoich produktów toksycznych chemikaliów. Na drugim końcu skali Greenpeace umieścił firmy lekceważące problemy zmian klimatu – m.in. Motorolę, Apple’a, Samsunga, LG i Nintendo.

Najlepiej radzą sobie z tym producenci elektroniki użytkowej, najgorzej – przedstawiciele branży turystycznej. To wyniki dwóch badań rynku. Pierwsze wykonały firmy Ceres i RiskMetrics Group: „Zarządzanie korporacją i zmiana klimatu”. Drugie jest dziełem Greenpeace’u – to dziesiąte już wydanie „Guide to Greener Electronics”, zestawienia największych firm elektroniki użytkowejpod kątem wykorzystywanych przez nie ekologicznych technologii.

[wyimek]63 firmy wzięły udział w badaniach RiskMetrics Group. Uzyskały średnią 38 punktów na 100[/wyimek]

Pozostało jeszcze 82% artykułu
Nauka
Naukowcy kłócą się o jeszcze większy Wielki Zderzacz Hadronów. Plany CERN podzieliły badaczy
Materiał Partnera
Przerwana lekcja. Niedostępne miasto znów otwarte dla polskich archeologów
Nauka
Pół na pół. Skąd bierze się taki rozkład wyborczych głosów? Fizycy zbadali zjawisko
Nauka
Częściowe zaćmienie Słońca już 29 marca. O której godzinie zacząć obserwację?
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Nauka
Rekiny wydają dźwięki. Naukowcy nagrali je po raz pierwszy w historii