Fala powodziowa zmierza na północ

Południe kraju zmaga się z ulewami i podtopieniami. W kilkunastu miejscach ogłoszono alarmy i pogotowia przeciwpowodziowe. Synoptycy zapowiadają kolejne deszcze.

Aktualizacja: 24.06.2009 05:41 Publikacja: 23.06.2009 13:52

San po ostatnich ulewach

San po ostatnich ulewach

Foto: Fotorzepa, Łukasz Solski

W podkarpackim w kilku powiatach: rzeszowskim, przeworskim, jarosławskim, strzyżowskim, ropczycko-sędziszowskim i dębickim wystąpiły lokalne podtopienia.

Ogłoszono pogotowie przeciwpowodziowe w powiatach: strzyżowskim, ropczycko-sędziszowskim, przeworskim, rzeszowskim dla gmin: Dynów, Lubenia, Tyczyn, Dębica.

Stan alarmowe obowiązują na Dolnym Śląsku i w Małopolsce.

Co najmniej 20 gospodarstw i domów zostało zalanych i podtopionych we wtorek w gminie Sobótka koło Wrocławia. Najbardziej ucierpieli mieszkańcy Świątnik, gdzie fala kulminacyjna, która przeszła przez wieś ok. godz. 16 miała ponad metr wysokości.

Przez Świątniki i Nasławice - wsie, które najbardziej ucierpiały z powodu intensywnych opadów deszczu przepływa Potok Sulistrowicki, w którym normalnie poziom wody nie przekracza 20 cm. Z powodu deszczu stan wody w potoku przekracza 3 m.

[srodtytul]Zalane wioski, i części miast[/srodtytul]

W Małopolsce wezbrana woda wdziera się już do budynków. W miejscowości Chojnik zabezpieczono workami z piaskiem kościół, szkołę podstawową oraz dwa budynki mieszkalne i cztery gospodarstwa. Z kolei w Melsztynie zalana została droga wojewódzka nr 978, a w Bogoniowicach odcinek drogi gminnej Bogoniowice - Tursko. Po południu alarm ogłoszono w gminie - Dębno (pow. Brzesko). Od rana alarm obowiązywał w innej gminie tego powiatu - Borzęcin.

W samym Krakowie w nocy wyłączono na godzinę z ruchu ul. Prądnicką, która została zalana na odcinku pod wiaduktem kolejowym. W Opolu zalało przejście podziemne na dworcu kolejowym. Niebezpiecznie było także w Świdnicy, gdzie na ul. Kościuszki w ciągu zaledwie kilku chwil przybyło pół metra wody.

Na nadejście fali powodziowej muszą przygotować się teraz mieszkańcy województw położonych bardziej na północy kraju. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alarmujący komunikat dla województwa świętokrzyskiego. "W zlewni Nidy, Czarnej Staszowskiej oraz Kamiennej spodziewane są gwałtowne wzrosty stanu wody do strefy stanów wysokich, lokalnie z możliwością przekroczenia stanów ostrzegawczych" - [link=http://www.imgw.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=64&Itemid=164" "target=_blank]czytamy na stronach IMiGW[/link].

Kraj
Pożar hali w Gdańsku. Co wiadomo o przyczynach?
Materiał Promocyjny
Koszty leczenia w przypadku urazów na stoku potrafią poważnie zaskoczyć
Kraj
Nowy sondaż partyjny: KO na pozycji lidera, goni ją PiS. Kto poza Sejmem?
Kraj
Magdalena Biejat i jej strategia. Co kryje się za hasłem „Łączy nas więcej”?
Kraj
Czy Trump powinien deportować także migrantów z Polski? Wyniki sondażu
Kraj
Polacy zbadają grobowiec tajemniczego faraona