– Można było to przewidzieć. To bardzo poważna eskalacja napięcia. Jeśli rozmieszcza się na swoim terytorium broń jądrową, jest ona w kogoś wymierzona – powiedział Pieskow w rozmowie z rosyjską telewizją.
Dmitrij Pieskow o broni atomowej na Litwie. „Nie będzie wymierzona w Zachód”
– Oczywiście ta broń nie będzie wymierzona w Zachód, lecz we Wschód – tak, w nas. A jeśli broń atomowa na danym terytorium jest wymierzona w nas, wówczas terytorium tego kraju również znajdzie się na celowniku naszej broni atomowej – dodał Pieskow.
Czytaj więcej
Odbyliśmy z Władimirem Putinem świetną rozmowę, a on chce zawrzeć układ - powiedział w środę prezydent USA Donald Trump. Sugerował jednak, że na pr...
9 września Komisja Prawa i Praworządności Sejmu Litwy zatwierdziła propozycję zmian w konstytucji znoszących ograniczenia dotyczące rozmieszczenia broni jądrowej na terytorium tego kraju. Chodzi o usunięcie artykułu 137, który głosi, iż na terytorium Litwy nie można rozmieszczać broni masowego rażenia. Uzasadnieniem usunięcia tego zapisu jest chęć wzmocnienia mechanizmów odstraszających Rosję przed agresją.
Broń atomowa na świecie
W czerwcu parlament Finlandii przyjął ustawę, która zniosła zakaz przywozu, tranzytu i składowania broni jądrowej na terytorium kraju.
Dmitrij Miedwiediew przestrzegał, że broń atomowa może zostać użyta
Słowa Pieskowa padły dzień po tym, jak Dmitrij Miedwiediew w rozmowie z dziennikiem „Wiedomosti” , były prezydent Rosji, stwierdził, że „w określonych przypadkach broń atomowa może zostać użyta”. – To nie są żadne zawoalowane sygnały. Każdy powinien zrozumieć: broń atomowa może być użyta w określonych sytuacjach. To nie jest taktyka zastraszania, to rzeczywistość. Rosyjska doktryna nuklearna, która stanowi, że kraj ma prawo użyć takiej broni, jeśli bezpieczeństwo kraju jest zagrożone, nie może być nazwana aluzją – mówił.
Pieskow 11 września poinformował też, że w czasie listopadowego szczytu APEC (Wspólnota Gospodarcza Azji i Pacyfiku) w Shenzhen nie jest planowane spotkanie przywódców Rosji, Chin i USA – Władimira Putina, Xi Jinpinga i Donalda Trumpa, ale takiego spotkania nie można wykluczyć.
– Jeśli ta trójka znajdzie się w jednym miejscu, wówczas jakieś inicjatywy mogą zostać podjęte poprzez kanały dyplomatyczne. Nie ma jeszcze takich planów – zastrzegł Pieskow, odpowiadając na pytanie o perspektywy takiego spotkania.