„Rosyjska piechota umocniła się za linią kolejową (która do tej pory stanowiła ukraińską linię obrony – red.), zbierają siły do rozszerzenia przyczółka i ataku na zakłady koksochemiczne w Awdijiwce. A to kluczowy kompleks obiektów, kontrolujących podejścia do miejscowości. Zdobycie zakładów będzie oznaczać stopniowy, ale nieuchronny upadek obrony i zajęcie miasta (przez Rosjan)” – przestrzega ukraiński ekspert wojskowy Juryj Butusow.
Zarówno on, jak i były doradca administracji ukraińskiego prezydenta Ołeksij Arestowycz twierdzą, że za Awdijiwką „żaden z dowódców nie zbudował tyłowej pozycji obrony i okopywać się trzeba teraz, gotowych pozycji nie ma”.