W piątek Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze wydał nakaz aresztowania Władimira Putina. Prezydent Rosji jest oskarżany o "odpowiedzialność za zbrodnię wojenną polegającą na bezprawnej deportacji ludności (dzieci) oraz bezprawnym przesiedleniu ludności (dzieci) z okupowanych obszarów Ukrainy do Federacji Rosyjskiej". O te same czyny oskarżona została Maria Lwowa-Biełowa, wobec której MTK również wydał nakaz aresztowania.
W niedzielnym wystąpieniu do sprawy odniósł się prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. - Mijający tydzień przyniósł w końcu naprawdę znaczący międzynarodowy skutek prawny dla Ukrainy, dla sprawiedliwości. Jest nakaz aresztowania głowy Rosji przez Międzynarodowy Trybunał Karny - i to jest punkt zwrotny - powiedział.
Czytaj więcej
Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze w związku z sytuacją na Ukrainie wydał nakazy aresztowania...
- Punkt, po którym staje się niezaprzeczalne, że ta agresja skończy się dla Rosji pełnym zakresem odpowiedzialności - dodał Zełenski.
Rosja, kontynuował, poniesie odpowiedzialność "za każdy atak na Ukrainę, za każde zniszczone życie, za każde deportowane ukraińskie dziecko" oraz za "każdy przejaw destabilizacji świata, który był konsekwencją rosyjskiej agresji".