Zacharowa o "neonazistowskich bachanaliach" w krajach bałtyckich

Antyrosyjska kampania Bałtów prowadzona jest nie tylko za milczącą zgodą, ale także przy pełnym patronacie Brukseli i Waszyngtonu - pisze w komunikacie zamieszczonym na stronach rosyjskiego MSZ rzeczniczka resortu Maria Zacharowa.

Publikacja: 12.08.2022 22:46

Rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji Maria Zacharowa

Rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji Maria Zacharowa

Foto: mid.ru

amk

"Neonazistowskie bachanalia wciąż nabierają rozpędu w krajach bałtyckich" - pisze rzeczniczka.

Jako przykład takich "imprez" podaje coroczne marsze "byłych esesmanów i ich wyznawców z organizacji neonazistowskich" w Rydze, „historyczne rekonstrukcje” poczynań kolaborantów czy przygotowania do rekonstrukcji "pomników byłych legionistów Waffen-SS".

Czytaj więcej

Estonia. Znikną sowieckie pomniki. "Jak najszybciej"

"Wszystko to dzieje się na tle decyzji podejmowanych na szczeblu państwowym na Łotwie, Litwie i w Estonii w celu zniszczenia sowieckiego dziedzictwa wojskowego" - pisze Zacharowa.

Rzeczniczka dodaje, że ta "antyrosyjska kampania Bałtów" odbywa się nie tylko za milczącą zgodą, ale przy "pełnej aprobacie" Brukseli i Waszyngtonu, które "przymykają oko na przejawy neonazizmu na terenie swoich bałtyckich wasali".

Według Zacharowej formowanie się na bliskich granicach Rosji państw "w istocie neofaszystowskich", które kultywują ideologię ksenofobii i nienawiści do wszystkiego, co rosyjskie, jest "faktem".

"Do jakich konsekwencji to prowadzi, widzieliśmy już na Ukrainie" - kończy rzeczniczka.

Konflikty zbrojne
Amerykański generał: Ukraińcy wkroczyli do kolejnego obwodu Rosji
Konflikty zbrojne
Izraelska armia przeprowadziła operację lądową w Syrii
Konflikty zbrojne
Czy ktoś jeszcze pamięta o zawieszeniu broni w Strefie Gazy?
Konflikty zbrojne
Korea Północna buduje tajemnicze okręty. Na co wskazują zdjęcia satelitarne?
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Konflikty zbrojne
Gen. Waldemar Skrzypczak: Słyszę z Moskwy tylko wycie. Propaganda doprowadzona do furii