Morawiecki podkreślił, że Polska od początku lat 90. zamiast budować więcej oszczędności i więcej inwestować, za dużo makroekonomicznie konsumowała. "To jest pewien aksjomat, czy pewna zmienna, którą będziemy starali się zmienić w ciągu najbliższych trzech, sześciu, dziewięciu lat. Bo tego się nie odkręci jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. To jest proces, który trwa" - mówił.
"W krótkiej perspektywie jest niezwykle ważne to (...), że będziemy patrzyli również na najróżniejsze pozycje kosztowe w administracji publicznej: na funkcjonowanie agencji, na funkcjonowanie różnych inspektoratów, urzędów, instytucji centralnych w taki sposób, żeby odchudzać tę administrację, żeby zmniejszać koszty funkcjonowania" - podkreślił.