Reklama

Brazylia otwiera drzwi dla zagranicznych inwestorów

Światowe koncerny będą mogły wydobywać ropę i gaz z brazylijskiego szelfu. Parlament w Brasilii zniósł monopol Petrobrasu.

Aktualizacja: 06.10.2016 22:53 Publikacja: 06.10.2016 22:02

Foto: Bloomberg

Brazylijski parlament po burzliwej debacie przegłosował projekt ustawy otwierającej zagranicznym inwestorom dostęp do złóż ropy i gazu pod morskim dnem szelfu Brazylii. Inwestorzy będą mogli nie tylko uzyskać licencje na złoża, ale też zostać operatorami projektów wydobywczych. Chodzi przede wszystkim o złoża ropy z tzw. wsadem solnym, znajdujące się pod szelfem Brazylii.

Decyzja Kongresu oznacza utratę monopolu przez państwowy koncern naftowy Petrobras. Zgodnie z nowymi zasadami operatorami położonych na dużych głębokościach złóż może zostać każda firma, która wygra przetarg. Jak podkreśla agencja Bloomberg, parlamentarzyści odrzucili pomysł, by Petrobras miał co najmniej 30 proc. udziałów w projektach związanych ze złożami na szelfie.

Koncern zachowa jednak prawo wyboru interesujących go miejsc wydobycia. Nowy prezes Petrobrasu Pedro Parente uważa, że dotychczasowy obowiązek udziału koncernu we wszystkich projektach inwestycyjnych nie był wcale tak korzystny. Jego zdaniem mógł on doprowadzić do opóźnień w zagospodarowaniu złóż ropy choćby z powodu niewystarczającej płynności finansowej jego firmy.

Bogate w ropę i gaz złoża w brazylijskim szelfie odkryto w 2007 r. Rząd odwołał wówczas wszystkie planowane i ogłoszone przetargi do czasu ustanowienia przez parlament nowych zasad wydobycia w tym rejonie. Opóźniło to inwestycje o kilka lat. Ostatecznie w 2010 r. nowe prawo zostało przyjęte; uniemożliwiało ono zagranicznym inwestorom udział w wydobyciu z szelfu.

– Decyzja parlamentu to wyraźny dowód, że rząd kontroluje proces otwarcia branży. Petrobras sam nie ma szans na poradzenie sobie z wydobyciem z tak trudnych złóż, jak te na szelfie – uważa Milton Costa, szef brazylijskiego Instytutu Ropy.

Reklama
Reklama

Brazylia planuje obecnie ogłoszenie w I połowie 2017 r. przetargu na cztery złoża ropy z szelfu (przylegające do tzw. basenu Santosa). Wiadomo już, że Petrobras, który jest najbardziej zadłużony ze światowych koncernów naftowych, nie ma pieniędzy na zakup licencji niezbędnych do rozpoczęcia wydobycia.

Koncern utracił twarz, a wraz z nią wsparcie inwestorów, kiedy w 2014 r. upubliczniona zostały informacje dotyczące gigantycznej korupcji w kierownictwie Petrobrasu i wśród najwyższych polityków Brazylii (w tym byłego prezydenta Luli – śledztwo trwa do dziś).

Szereg wysokich menedżerów Petrobrasu brało łapówki w wysokości 3 proc. wartości kontraktu podpisanego z współpracującymi firmami. Za te pieniądze Petrobras przekupywał polityków i wysokich urzędników. Według szacunków organów ścigania ten schemat korupcyjny przyniósł jego autorom ok. 3,8 mld dol. zarobku.

Gospodarka
Europejski bank z rekordowymi inwestycjami w Polsce. EBI wydał u nas 8 mld euro
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka
Stopniowo rośnie skala zagrożenia importem z Chin dla przemysłu. Oto zagrożone branże
Gospodarka
Ruszyła rejestracja na EEC 2026. Znamy program wydarzenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama