Ten rok jest szczególny, jeśli chodzi o rynki wschodzące. W indeksie MSCI EM, który jest punktem odniesienia dla globalnych inwestorów, zachodzą bowiem poważne zmiany. Zostały one rozłożone na trzy części. Pierwszy etap przypadł na maj. Wtedy do indeksu MSCI EM dołączyły dwa kraje: Argentyna oraz Arabia Saudyjska. Do tego zwiększono limit inwestycyjny chińskich spółek klasy A. To z kolei wiązało się ze spadkiem udziału Polski w indeksie MSCI EM. Według szacunków Trigona DM spadł on do 1,05 proc. (wcześniej było to około 1,07 proc.). Zarówno jednak w przypadku Arabii Saudyjskiej, jak i chińskich spółek zmiany zostały rozłożone w czasie. W sierpniu przypada drugi etap zmian, który według szacunków Trigon DM spowoduje spadek udziału Polski do poziomu 1,03 proc.