Kristalina Georgiewa i David Malpass stwierdzili, że wojna wywołuje wzrost cen surowców, które mogą podsycić inflację, a jeśli ten konflikt potrwa dłużej, to utrzymają się zakłócenia na rynkach finansowych. Także sankcje nałożone na Rosję będą mocno wpływać na gospodarkę. Oboje są zaszokowani i mocno przygnębieni wojną, ale nie wymienili z nazwy Rosji, która jest udziałowcem obu instytucji — pisze Reuter
MFW i BS pilnie zwiększają środki finansowe i wsparcie polityczne dla Ukrainy, ich szefowie są w codziennym kontakcie z władzami. Rada Funduszu ma w przyszłym tygodniu rozpatrzyć prośbę Kijowa o doraźne pieniądze w ramach Szybkiego Instrumentu Finansowania. Dodatkowe 2,2 mld dolarów jest dostępne do końca czerwca w ramach umowy o kredycie pomostowym.