Trump skomentował w ten sposób możliwość przystąpienia Kanady do UE jako „członka stowarzyszonego”. Uznał, że to „śmieszne”, bo Kanada jest „okropnym partnerem handlowym”. Zagroził jednak, że może z tego powodu nałożyć cła na UE.
Donald Trump grozi cłami i ograniczeniem handlu z Europą, jeśli „ma ona złe intencje”
– Jeśli uznam, że to wrogi akt, nałożę bardzo poważne cła, albo przestanę handlować z Europą w wielu obszarach – powiedział Trump podczas rozmowy z dziennikarzami w Karolinie Północnej.
Czytaj więcej
„Członkostwo stowarzyszone” Kanady w Unii Europejskiej rozważa premier Kanady Mark Carney – poinformował dziennik „The Wall Street Journal”, cytowa...
– Jeśli więc to zrobią, jeśli Europa zrobi to ze złymi intencjami – jeśli to dobre intencje, to w porządku – ale jeśli stoją za tym złe intencje, nałożę bardzo ciężkie cła – dodał.
Na słowa Trumpa zareagował rzecznik KE Olof Gill. – Jak wczoraj jasno stwierdziła przewodnicząca, proponowane zacieśnienie partnerstwa z Kanadą nie jest w nikogo wymierzone, lecz służy budowaniu wspólnej siły - podkreślił Gill w krótkim oświadczeniu przekazanym korespondentom w Brukseli.
Z kolei francuski minister ds. europejskich Benjamin Haddad powiedział, że USA nie mogą narzucać Unii Europejskiej geopolitycznych wyborów. – Wybieranie kierunku politycznego i geopolitycznego Europy nie należy ani do Stanów Zjednoczonych – oświadczył dodając, że Unia Europejska ma pełne prawo pogłębienia stosunków, które utrzymuje z Kanadą.
Haddad ocenił, że pogłębienie relacji z Kanadą „jest bardzo dobrym pomysłem”, ale zastrzegł, że kwestia statusu tego stowarzyszenia pozostaje otwarta. Ze słów francuskiego ministra wynika, że UE i Kanada mają wspólne poglądy i cele w wielu kwestiach. Haddad przyznał jednocześnie, że nie wie jeszcze, „jaką formę instytucjonalną” powinna przyjąć współpraca między Brukselą a Ottawą. – Mamy dzisiaj różne instytucje i formaty, w których już możemy pogłębić relacje z Kanadą – podsumował.
Kanada może zostać pierwszym członkiem stowarzyszonym UE
O możliwości akcesji Kanady do UE mówiła 16 września na forum PE przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Szefowa KE zadeklarowała w orędziu o stanie Unii, że chce współpracować z premierem Kanady nad otwarciem dla jego kraju drogi do uzyskania statusu pierwszego członka stowarzyszonego UE. Biuro premiera Kanady Marka Carneya przekazało, że szef rządu z zadowoleniem przyjął propozycję.
Kanadyjski eksport do USA
Współpraca miałaby dotyczyć m.in. surowców kluczowych dla funkcjonowania gospodarki, możliwości przemysłu obronnego, sztucznej inteligencji (AI), możliwości obliczeniowych, bezpieczeństwa energetycznego, przestrzeni kosmicznej oraz usług finansowych i płatności. Rozmowa Carneya i von der Leyen dotyczyła też handlu cyfrowego poza sektorem rolnym oraz „szerokiego zakresu usług”.
W orędziu o stanie UE von der Leyen mówiła, że chodzi o stworzenie z Kanadą „przestrzeni wspólnego dobrobytu i bezpieczeństwa gospodarczego”. Zapowiedziała też współpracę w dziedzinie inteligentnej produkcji, stworzenie sojuszu technologicznego, integrację „przemysłowych baz obronnych”. Arktyka ma się stać „sztandarowym projektem” europejsko-kanadyjskim.