Reklama

Wiceszef MSZ: Wojna wywołała w Salvinim zmianę. Berlusconi to kolega Tuska

To czy Silvio Berlusconi, kolega z partii Donalda Tuska, jest dobrym partnerem do dyskusji o czymkolwiek, tego nie wiem - mówił w rozmowie z RMF FM wiceszef MSZ, Marcin Przydacz.
Matteo Salvini

Matteo Salvini

Foto: AFP

arb

Przydacz był pytany o sondażowe wyniki wyborów parlamentarnych we Włoszech i o to czy powinny one cieszyć Polaków.

- To co ucieszyło wszystkich Polaków, to zwycięstwo z Walią 1:0. Jeśli chodzi o wyniki we Włoszech... Przynosi to nową rzeczywistość polityczną. Bracia Włosi, partia, która nie tak dawno miała 2-3 proc. poparcia wygrywa wybory. Będzie to na pewno dobry partner do dyskusji o przyszłości UE dla rządu w Polsce - ocenił Przydacz.

Czytaj więcej

Prognoza: Duża większość włoskiej prawicy w parlamencie

W kontekście koalicjanta Braci Włochów, partii Forza Italia Silvio Berlusconiego (w PE partia ta należy do Europejskiej Partii Ludowej - red.), Przydacz stwierdził, że "to czy Silvio Berlusconi, kolega z partii Donalda Tuska, jest dobrym partnerem do dyskusji o czymkolwiek, tego nie wie".

A co z Ligą Matteo Salviniego polityka, który w przeszłości nie krył sympatii do prezydenta Rosji Władimira Putina?

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Berlusconi mówi, że Putin został zmuszony do wojny. I nie używa słowa wojna

- To Giorgia Meloni będzie premierem Włoch i to z nią będziemy rozmawiać - odparł Przydacz. - Jako osoba odpowiedzialna w MSZ za politykę wschodnią mam dużo uwag do polityki Matteo Salviniego - dodał. Jednocześnie Przydacz mówił, że Salvini "w ostatnich tygodniach krytykował Putina, mówił, że będzie popierał sankcje...".

- Będziemy sprawdzać. Sam (Salvini - red.) mówi, że to wojna wywołała w nim zmianę. Zakładam, że ta zmiana jest realna - podkreślił Przydacz.

Ursula von der Leyen powiedziała, że kibicuje tutaj (w Polsce - red.) Donaldowi Tuskowi

Marcin Przydacz, wiceszef MSZ

Wiceszef MSZ był też pytany o słowa szefowej KE, Ursuli von der Leyen, która w USA mówiła, że w obecnej sytuacji Komisja Europejska "nie może i nie wypłaci" środków z Funduszu Odbudowy Polsce.

- Ursula von der Leyen powiedziała dużo więcej: że jeśli wynik wyborów we Włoszech nie będą zgodne z jej oczekiwaniami, to ma instrumenty do tego, by na Włochy wpływać. Pokazuje to, że KE przestała być tylko strażniczką traktatów. Stała się strażniczką interesów największych aktorów polityki europejskiej: czyli Niemiec, w części Francji. W sytuacji, w której nie akceptuje wyniku wyborczego będzie wykorzystywać prawne i finansowe narzędzia, aby zmieniać rzeczywistość. Jak się nie podoba rząd - to nie będzie chciała wypłacać pieniędzy - ocenił Przydacz. 

Reklama
Reklama

- Ursula von der Leyen powiedziała, że kibicuje tutaj (w Polsce - red.) Donaldowi Tuskowi, jako Niemka, w naturalny sposób - dodał.

- Polski rząd liczy na konstruktywny dialog z KE. Mamy nadzieję, że w dyskusji politycznej uda się wypracować rozwiązanie - zapowiedział też Przydacz.

Dyplomacja
Donald Trump skłamał mówiąc o Iranie w orędziu o stanie państwa?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Dyplomacja
Donald Tusk o Karolu Nawrockim: Wprowadzili go na pole minowe. Ktoś powie, że to zdrada
Dyplomacja
Co Wołodymyr Zełenski usłyszał od Donalda Trumpa? Nieoficjalne doniesienia, jest reakcja Rosji
Dyplomacja
Donald Trump zmusi Wielką Brytanię, by się nie zmniejszyła?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama