Reklama

Morawiecki objeżdża Europę. Pojednanie na chwilę

Macron, Merkel i Johnson w trzy dni: kalendarz spotkań premiera robi wrażenie. Ale trwałej odwilży w stosunkach z europejskimi liderami nie będzie bez przywrócenia w Polsce rządów prawa.

Publikacja: 24.11.2021 19:17

Morawiecki objeżdża Europę. Pojednanie na chwilę

Foto: PAP/Albert Zawada

Przed wylotem w środę rano do Paryża premier opublikował list do Parlamentu Europejskiego, w którym zawarł receptę na skuteczną politykę UE wobec zagrożenia ze Wschodu. To wykluczenie ustępstw wobec Moskwy; konsultacje z Polską przed negocjacjami z Władimirem Putinem; solidarność całej Unii z krajami najbardziej narażonymi na atak Łukaszenki; przejście od słów do czynów w polityce wschodniej; ścisłe współdziałanie z Ameryką; wspólna polityka energetyczna i uwzględnienie interesów krajów spoza Unii, jak Ukraina.

Sześć lat rządów PiS było naznaczonych starciem z Brukselą. Czy teraz Unia o tym zapomni i okaże nam solidarność?

– Macron przyjął Morawieckiego na znak, że Polska należy do zjednoczonej Europy i Francja jest z nią solidarna w kwestii imigracji. To może stać się punktem wyjścia dla zbliżenia, tylko jeśli Warszawa zrobi kolejne kroki, odbudowując niezależność sądownictwa i wspierając unijną politykę klimatyczną – mówi „Rzeczpospolitej" Eric-Andre Martin z paryskiego instytutu IFRI.

Czytaj więcej

Siedem pobożnych życzeń premiera Morawieckiego

Po rozmowach z Polakiem Macron przyjął premier Estonii Kaję Kallas. Potem wspólnie odpowiadali na pytania dziennikarzy, czym prezydent pochwalił się na Twitterze. Morawiecki na koncie twitterowym Francuza się nie pojawił, konferencji prasowej z nim nie miał – to sygnały, że polsko-francuskie zbliżenie jest letnie. Tym bardziej że w czwartek Macron leci do Rzymu na podpisanie z premierem Mario Draghim traktatu kwirynalskiego wymierzonego w... populistyczne ugrupowania zagrażające Unii, do których Paryż zalicza PiS.

Reklama
Reklama

Inny zgrzyt: we wtorek Parlament Europejski odrzucił prośbę Morawieckiego o wystąpienie w Strasburgu.

Europa wychodzi naprzeciw Polsce za namową Ameryki. Joe Biden chce stworzyć wspólny front USA i Unii, aby powstrzymać rosyjską inwazję na Ukrainę – Niemcy nie będą się temu przeciwstawiały. Chcą współpracy z Bidenem, byle nie wrócił Trump – mówi Kai-Olaf Lang z instytutu SWP w Berlinie.

Ale nie oznacza to umocnienia pozycji Polski. – Gdy migranci lądowali na Lampedusie, Polacy mówili, że to nie ich sprawa. Teraz my wyraziliśmy z Polską solidarność. Ale tylko w sprawie imigrantów – mówi wysoki rangą włoski dyplomata.

Dyplomacja
Donald Tusk z apelem do Polaków w Iranie. Dołącza MSZ. „Możliwość konfliktu realna”
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Dyplomacja
Wiadomo, kiedy armia USA będzie gotowa do ataku na Iran. Oczekiwanie na decyzję Trumpa
Dyplomacja
90 proc. szans na wojnę USA z Iranem? Izrael już się przygotowuje
Dyplomacja
Dwie godziny i koniec. USA, Ukraina i Rosja już nie negocjują w Genewie
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama