Porozumienie zawarte ze związkiem przewiduje też nadzwyczajną wypłatę po 100 euro, zmiany w systemie składek emerytalnych i możliwość wyboru przez pracowników więcej wolnego czasu zamiast wyższych zarobków. Porozumienie pozwala ponadto zwiększać przejściowo czas pracy w pewnych okolicznościach, na czym zależało pracodawcy w sektorze mającym do czynienia z pełnymi zamówieniami.
IG Metall żądał podwyżki o 6 proc. rocznie poprawy warunków emerytalnych i zwiększenia zatrudnienia praktykantów, aby grupa mogła jak najlepiej przestawić się na produkcję pojazdów elektrycznych i autonomicznych. Dyrekcja uznała te postulaty za nadmierne twierdząc, że ma do zapłacenia miliardy dolarów za Dieselgate i ogromne inwestycje na realizację planu przekształceń.. Proponowała podwyżkę o 3,5 proc. i o następne 2 proc. w okresie 30 miesięcy.