Reklama

JSW kontra związki zawodowe

Jarosław Zagórowski, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej

Publikacja: 15.04.2012 13:18

Jarosław Zagórowski, prezes JSW

Jarosław Zagórowski, prezes JSW

Foto: Fotorzepa, Rafał Guz Rafał Guz

Łatwo było zdecydować zarządowi o 130 mln zł nagrody z zysku za 2011 r. dla załogi w obliczu trwającego w spółce płacowego sporu zbiorowego?

Jarosław Zagórowski

: Spór prowadzimy ze związkami, nie z pracownikami. Zysk w roku ubiegłym był wyższy niż w 2010 r., a wtedy też wnioskowaliśmy o 130 mln zł nagrody dla naszej załogi (właściciel dodał wtedy jeszcze 30 mln zł – red.). Musimy pokazać górnikom, że jeśli jest zysk, to się nim dzielimy. Nie możemy jednak zgodzić się na 7-proc. podwyżki płac na ten rok, które również kosztowałaby 130 mln zł, ale stałaby się częścią kosztów stałych i podstawą do kolejnych podwyżek w przyszłości.

A czy myśli pan, że 30 proc. zysku na dywidendę wystarczy?

To zgodne z zapisem prospektu emisyjnego, a także jest zbliżone do dotychczasowej polityki właściciela państwowego. Naszych nowych akcjonariuszy na taki poziom przygotowywaliśmy od początku, od debiutu, bo tyle zapisaliśmy w naszym prospekcie. Myślę, że taki poziom godzi interesy wszystkich naszych inwestorów, a jednocześnie zapewnia nam środki na realizację zaplanowanych inwestycji. Nagradza też załogę, a jednocześnie nie powoduje wzrostu kosztów stałych. Jedyni niezadowoleni to niewielka grupa liderów związkowych.

Reklama
Reklama

- rozmawiała Karolina Baca

Przeczytaj pełny wywiad z prezesem JSW na parkiet.com.

 

Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama