Reklama
Rozwiń
Reklama

Zygmunt Solorz sprzedaje akcje

Założyciel Cyfrowego Polsatu w największym stopniu korzysta ze skupu akcji prowadzonego przez grupę. Na co zbiera gotówkę?

Publikacja: 22.12.2021 21:00

Zygmunt Solorz sprzedaje akcje

Foto: materiały prasowe

Z 2,93 mld zł przeznaczonych przez akcjonariuszy Cyfrowego Polsatu na program skupu akcji własnych w ciągu pięciu lat zostało już spółce do wydania niewiele. W największym stopniu korzysta z niego założyciel grupy – Zygmunt Solorz. Zarząd kontrolowanej przez niego telewizyjno-telekomunikacyjnej grupy zdecydował już, że odkupi od twórcy Polsatu walory za ponad 2 mld zł.

21 grudnia Cyfrowy Polsat poinformował, że w ramach uchwalonego w listopadzie programu skupu akcji własnych odkupi od spółki Embud 2 (Zygmunt Solorz kontroluje ją poprzez Elektrim) około 32 mln walorów po 35 zł za sztukę (razem 1,1 mld zł).

Będzie to druga transakcja Cyfrowego Polsatu z głównym akcjonariuszem w ramach skupu. Pierwsza opiewała na 959 mln zł.

Tym samym Zygmunt Solorz ma coraz więcej gotówki. Do środków ze sprzedaży akcji Cyfrowego Polsatu można dodać pieniądze, które grupa ta zamierza zapłacić za zielone aktywa Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin i Port Praski. Choć Zygmunt Solorz nie jest jedynym udziałowcem ZE PAK czy Grupy Elektrim (poprzez nią kontroluje i PAK, i spółkę sprzedającą Port Praski), to od niego zależeć będzie, na co pójdą pieniądze.

Te i – niewykluczone – również pozostałe zgromadzone przez ostatnich 13 lat od wprowadzenia Cyfrowego Polsatu na warszawską giełdę. Według naszych wyliczeń od 2008 r. miliarder sprzedał do tej grupy udziały i akcje w firmach za ponad 14 mld zł. Za część – jak Polkomtel – grupa płaciła nowymi akcjami, ale były i transakcje gotówkowe. Do tego szacować można, że z dywidendy od Cyfrowego Polsatu miliarder uzyskał 1,6 mld zł. Rekord padł w tym roku po sprzedaży masztów sieci Plus.

Reklama
Reklama

W sumie miliarder dysponować może około 7 mld zł. Zagadką pozostaje, na co je przeznaczy. Sam głośno mówił o planach inwestycji w małe reaktory jądrowe i farmy wiatrowe. Jednak Paweł Puchalski, analityk w Santander Biuro Maklerskie, uważa, że pierwszy miliard na realizację tych planów trzeba będzie wyłożyć w 2025–2026 r. 80 proc. nakładów, w jego ocenie, sfinansować można kredytem.

Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Biznes
Pies lub kot tylko dla bogatych. Ile wydajemy na domowe zwierzęta?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama