Nie będzie łatwo zastąpić dwa modele jednym, ale Volkswagen nie ma nic do stracenia. Arteon wchodzi na sam szczyt gamy niemieckiej marki, a z Passatem łączy go tylko wspólny znaczek. Samochód ma być przepustką marki Volkswagen do segmentu premium, a na rynku będzie rywalizować z takimi tuzami jak Mercedes CLS, BMW Serii 6, a nawet Audi A7.
Nazwa jest połączeniem dwóch słów. Przedstawiciele koncernu tłumaczą, że pierwszy człon nawiązuje do sztuki (Art), a drugi (Eon) jest ukłonem w kierunku flagowego Volkswagena Phideon, dostępnego na rynku chińskim. Auto zbudowano na nowoczesnej platformie MQB, zaprojektowanej przez inżynierów Volkswagena. Nadwozie ma 4,86 m długości, 1,87 m szerokości oraz 1,42 wysokości. Rozstaw osi to 2,84 m.