Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Maria Wiśniewska: Koncentracja kapitału jest niebezpieczna

Repolonizacja rozumiana jako renacjonalizacja jest śmiertelnym zagrożeniem dla banków – twierdzi Maria Wiśniewska, była prezes Pekao SA w latach 1998-2003.
#RZECZoBIZNESIE: Maria Wiśniewska: Koncentracja kapitału jest niebezpieczna

Foto: Rzeczpospolita

 

Czy PZU powinno kupić Pekao SA?

- Z tą transakcją wiąże się bardzo dużo ryzyk dla banku, jego klientów i akcjonariuszy. Również istnieją ryzyka dla PZU. Budowanie grupy bankowo-ubezpieczeniowej wymaga konsolidacji wszystkich ryzyk i zabezpieczeń kapitałowych – tłumaczy ekonomistka.

- Na świecie nie powiódł się ani jeden przypadek połączenia tych dwóch rodzajów działalności - dodaje.

Reklama
Reklama

- Najbardziej ryzykowne jest to, że pod przykrywką transakcji zakupu kontrolnego pakietu przez PZU ukrywa się renacjonalizacja banku. Taka beztroska polityczna ingerencja w sprawy zarządzania bankiem może być bardzo poważnym zagrożeniem.

Pojawiają się zagrożenia w postaci gorszego zarządzania bankiem? Państwo nie jest zwykle dobrym właścicielem.

- Widzimy na co dzień jaka jest jakość menadżerów z nominacji politycznych – mówi Wiśniewska.

Jeżeli transakcja dojdzie do skutku, mamy prawie 40 proc. rynku w posiadaniu instytucji z udziałem skarbu państwa. Czy to nie powoduje zaburzeń na rynku, jeśli ten sam właściciel posiada kilka banków?

- Z jednej strony oburzamy się przeciwko nadmiernej koncentracji kapitału, ale nie oburzamy się na koncentrację kapitału w rękach państwowych. Ja się oburzam, to jest niebezpieczne – wyjaśnia była prezes Pekao SA.

Dla UniCredit sprzedaż kontrolnego pakietu jest transakcją ratunkową. Może grzechem byłoby nie skorzystać?

Reklama
Reklama

- Wykorzystywać okazję, która nikomu nie służy jest głupotą. Gdyby rząd nie korzystał z tej okazji, i nie podstawiał PZU do zakupu tych akcji, to UniCredit zmuszony byłby to zrobić poprzez giełdę. To byłoby najrozsądniejsze rozwiązanie – wyjaśnia Wiśniewska.

Są na to środki na giełdzie?

- Takie środki by się znalazły. Ta transakcja miałaby szansę podnieść warszawską giełdę, o którą nikt się nie troszczy - mówi.

Sprzedano Pekao SA za blisko 4 mld zł, w tej chwili mówi się o sprzedaży pakietu za ok. 11 mld zł. Warto było wtedy sprzedawać ten pakiet?

- Rozpoczynałam zarządanie Pekao SA, kiedy był jeszcze w rękach państwowych i był na skraju upadłości. Nie miał kapitału, był wewnętrznie nieprzystosowany do skutecznej konkurencji na rynku. Pozyskanie inwestora strategicznego zapewniło nam dostęp do najlepszego know-how i to wykorzystaliśmy. Po 17 latach uczeń przerósł mistrza – wspomina była prezes Pekao SA.

Dzięki temu nasz sektor bankowy stał się jednym z najnowocześniejszych w Europie.

Reklama
Reklama

- Do tego nałożył się dobry nadzór bankowy. Przez to uniknęliśmy kryzysu bankowego w Polsce - podkreśla.

Najlepsze czasy są już za bankami w Polsce?

- Minęły jedne czasy, czekają nas inne.

Obecny rząd nie lubi banków?

- Banki kojarzą się z pieniędzmi. Najprościej jest znaleźć ścieżkę dojścia i dobrać się do kasy banku - mówi.

Reklama
Reklama

- Pieniądze w banku to są kapitały często drobnych inwestorów na giełdzie, oraz pieniądze depozytariuszy, oszczędności ludności, często składanych na czarną godzinę. Robienie czegokolwiek, co zagraża bezpieczeństwu tych środków jest przestępstwem – podsumowuje ekonomistka.

Banki
Czy banki kupują za dużo rządowego długu? Nadzór przygląda się sytuacji
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Banki
Wielka awaria w PKO BP. Klienci nie mają dostępu do swoich kont
Banki
Szef Erste o przejęciu Santander BP: Dla nas to kamień milowy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Banki
Kredyt wraca do gry. Ożywienie na rynku w 2026 roku
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama