Reklama
Rozwiń
Reklama

Endometrioza: nieznośny ból 2 milionów Polek

To jedna z najbardziej dokuczliwych kobiecych chorób. Jest bardzo bolesna, zbyt późno diagnozowana i leczona. Do ministra zdrowia trafił list z propozycją utworzenia Narodowego Programu Walki z Endometriozą – informuje Onet.

Publikacja: 31.03.2019 13:29

Endometrioza powoduje dotkliwy ból, szczególnie w czasie menstruacji

Endometrioza powoduje dotkliwy ból, szczególnie w czasie menstruacji

Foto: Adobe Stock

Endometrioza spowodowana jest rozrastaniem się błony śluzowej macicy w inne miejsca ciała. Najczęściej atakuje jajniki i inne narządy m.in. jamy brzusznej lub pęcherza moczowego. Zdarza się, że zmiany pojawiają się w płucach, wątrobie, a nawet w mózgu. Znajdująca się poza macicą tkanka w dniach menstruacji złuszcza się i krwawi – tak samo jak błona śluzowa macicy. W zaatakowanych narządach pojawiają się stany zapalne i zrosty. To powoduje ból, który niejednokrotnie uniemożliwia normalne funkcjonowanie.

Kobiety z endometriozą przez wiele lat krążą po lekarzach, zanim choroba zostanie u nich wykryta, bo ginekolodzy często odsyłają je do innych specjalistów, np. z podejrzeniem jelita drażliwego, czytamy w Onecie. Endometrioza rozpoznawana jest dopiero w najbardziej zaawansowanym stadium choroby, kiedy są już jej powikłania, np. zrosty na jajnikach lub jajowodach.

Szacuje się, że na endometriozę cierpi na świecie prawie 200 mln kobiet, w Polsce około 2 mln. Zdaniem Lucyny Jaworskiej-Wojtas, prezes Fundacji Pokonać Endometriozę, należy utworzyć Narodowy Program Walki z Endometriozą, żeby poprawić wykrywanie i leczenie tej choroby. Do ministra zdrowia trafił już list z propozycją utworzenia takiego programu – relacjonuje Onet.  

 - Wielu lekarzy ma wciąż dużą trudność z prawidłowym zdiagnozowaniem tej choroby u cierpiących pacjentek. (...) Spotykają się z całkowitym brakiem zrozumienia w swoich środowiskach w pracy i wśród najbliższych. Wiele rodzin przez to ulega rozpadowi. A wszystko przy niemożliwym wręcz do zniesienia bólu i wyłączeniu z jakiejkolwiek aktywności – przekonuje podpisana pod listem Lucyna Jaworska-Wojtas.

Wczesne wykrycie choroby ma ogromne znacznie dla młodych kobiet, które pragną urodzić dzieci. Trudności z płodnością ma prawie połowa kobiet cierpiących na endometriozę. Wcześnie rozpoczęte leczenie daje jednak szansę na ciążę, nawet bez potrzeby użycia metody sztucznego zapłodnienia in vitro.

Reklama
Reklama

Trudności z wykrywaniem i leczeniem endometriozy występują na całym świcie. Zdaniem Lucyny Jaworskiej-Wojtas  wprowadzenie Narodowego Programu Walki z Endometriozą mogłoby to zmienić.

 

Zdrowie
Choroby zakaźne są groźniejsze dla otyłych. Ryzyko śmierci rośnie drastycznie
Zdrowie
Będą podwyżki dla medyków od 1 lipca? Ministerstwo Zdrowia szykuje zmiany
Zdrowie
Będzie nowy zawód medyczny? Plany ministerstwa budzą sprzeciw
Zdrowie
Krajowa Sieć Onkologiczna pod lupą. Dlaczego pacjenci wciąż nie mają równego dostępu do leczenia?
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama