Reklama

Mastalerek: Obawiam się, że kampania sięgnie dna

- Widzę co się dzieje w internecie, widzę kalumnie, które są wypisywane przez prominentnych polityków PO, potem kasowane. To jest obrzydliwe - mówił w TVN24 Marcin Mastalerek, rzecznik sztabu wyborczego Andrzeja Dudy w 2015 roku.

Publikacja: 06.07.2020 07:39

Mastalerek: Obawiam się, że kampania sięgnie dna

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Pytany o to, czy nie ma wrażenia, że prezydent Andrzej Duda jest mało prezydencki w kampanii wyborczej i używa agresywnego języka, Mastalerek odparł, że nie.

- Myślę, że prezydent spokojnie przedstawia sukcesy swojej prezydentury w tej kampanii i odpowiada na brutalne ataki, bo jest brutalnie atakowany. Obawiam się, że w ostatnim tygodniu ta kampania sięgnie dna. Te ataki są poniżej jakiegokolwiek poziomu krytyki - ocenił.

Na pytanie o jakie brutalne ataki mu chodzi, Mastalerek doparł, że "widzi co dzieje się w internecie". - To jest obrzydliwe. Ja chciałbym porównywać programy kandydatów, ich wizje, a nie to co zaplecze jednego z kandydatów w sposób obrzydliwy próbuje przemycić za pomocą botów i fejkowych kont - dodał nawiązując do wpisu jednego z polityków PO, który został już usunięty.

- Prezydent tylko odpowiada na brutalne ataki. Mamy do czynienia z sytuacją, gdy jeden z kandydatów prowadzi kampanię, w której całkowicie zmienia zdanie i nie jest za to rozliczany przez media. Co więcej, sprzyjające mu media jeszcze przyklaskują - ocenił Mastalerek.

Dopytywany na jakie ataki odpowiadał prezydent Duda krytykując "elity" i "warszawkę" Mastalerek wyjaśnił, że była to reakcja na wpisy "tzw. elit i tzw. celebrytów", którzy atakowali wyborców prezydenta Dudy. - Były wpisy, w których wyśmiewano wyborców prezydenta Dudy - stwierdził.

Reklama
Reklama

Mastalerek podkreślił, że mówiąc "warszawka" prezydent nie miał na myśli wszystkich mieszkańców Warszawy, a on sam (urodził się w Szczecinie, mieszka w Warszawie) nie poczuł się tymi słowami dotknięty.

- Nie byłem, nie jestem, nie będę elitą i nie chciałbym nią być. Nie jestem też "warszawką" - mówił.

Mówiąc o atakach na prezydenta Mastalerek oburzał się też na okładkę "Faktu" dotyczącą ułaskawienia przez prezydenta Andrzeja Dudę mężczyzny skazanego za molestowanie swojej 11-letniej córki. - Obrzydlistwo - ocenił ją.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama