Reklama

Sasin: Karty do głosowania drukowane, Senat przekracza misję

- Przygotowania do wyborów już się odbywają i to nie na mocy mojej decyzji, a na podstawie decyzji marszałek Sejmu która wyznaczyła wybory prezydenckie na 10 maja i na podstawie decyzji premiera wydanej w oparciu o ustawę antyCOVID-ową, która nakazała firmom takim jak Poczta Polska i Państwowa Wytwórnia Papierów Wartościowych przygotowanie do wyborów, aby mogły się odbyć w trybie korespondencyjnym - mówił w TVN24 wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Aktualizacja: 22.04.2020 12:22 Publikacja: 22.04.2020 07:52

Sasin: Karty do głosowania drukowane, Senat przekracza misję

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

arb

Wicepremier potwierdził, że druk kart do głosowania w wyborach prezydenckich, które zostały rozpisane na 10 maja, już się rozpoczął w PWPW. Jak dodał karty są drukowane zgodnie z wzorem, który ustaliła PKW.

- To PKW i Krajowe Biuro WYborcze są tymi instytucjami, które przeprowadzają wybory - podkreślił. - To nie rząd przeprowadza wybory, ani żaden urzędnik - dodał.

Sasin wyraził jednocześnie ubolewanie, że "opozycja w Senacie blokuje ustawę (nowelizację Kodeksu wyborczego umożliwiającą powszechne głosowanie korespondencyjne - red.), która jest dobra dla Polaków i zapewnia bezpieczne głosowanie".

- Wszystko byłoby prostsze, gdyby nie obstrukcja opozycji, a tak jesteśmy w pewnym kłopocie - przyznał wicepremier. - Senat przekracza swoją misję - a tą misją jest zapewnienie bezpieczeństwa wyborom, które się odbędą - dodał.

Sasin przypominał też, że "wszystkich obowiązuje konstytucja", której "przepisy mówią wyraźnie", że muszą odbyć się wybory w terminie wyznaczonym przez marszałek Sejmu.

Reklama
Reklama

Wicepremier podkreślił, że ci, którzy nawołują, by wybory nie odbyły się w wyznaczonym terminie, nawołują do złamania konstytucji.

Na uwagę, że zgodnie z konstytucją wybory mogą zostać przełożone po wprowadzeniu stanu klęski żywiołowej, Sasin odparł: - Gdzie w przepisach dotyczących stanu klęski żywiołowej jest napisane, że wprowadza się go, by przesunąć wybory? To byłoby brutalne łamanie konstytucji.

Wicepremier dodał, że rządzący "są legalistami" i przestrzegają zapisów konstytucji.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama