Reklama

Oświadczenie WOŚP. "Nie dzielmy się, gdy nas dzielą"

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz przeżył operację, która odbyła się w nocy, ale jego stan jest bardzo ciężki. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy umieściła na swojej stronie internetowej oświadczenie w tej sprawie.

Aktualizacja: 14.01.2019 12:22 Publikacja: 14.01.2019 10:03

Oświadczenie WOŚP. "Nie dzielmy się, gdy nas dzielą"

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

adm

„Dzieje się to w środkowej Europie, w Polsce. W Polsce, która słynęła z tego że była krajem, który wymyślił wolność, wymyślił "Solidarność" w XX wieku. Wymyślił wolność dla innych krajów. Wymyślił, że bez przemocy możemy myśleć o naszej wolności” - czytamy w oświadczeniu, które po ataku na prezydenta Gdańska napisał Jurek Owsiak. „W tym kraju tak się zakręciliśmy od 3 lat. Tak strasznie się zakręciliśmy, że nie możemy uszanować nawet takiego dnia, jakim jest Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Tak się zakręciliśmy nawzajem, niewiarygodnie, tak się wzięliśmy za łby. A mówimy „grajmy bez focha”. Mając żale, swoje pretensje, swoje bóle, targniemy się z nożem na drugą osobę” - podkreślił szef WOŚP. 

 

 

 

Jurek Owsiak zaapelował również, abyśmy byli „Polakami, którzy się kochają, którzy mają dla siebie przyjaźń, i którzy nie mają w sobie agresji”.  „Nie dzielmy się, gdy nas dzielą” - napisał Owsiak. „To jest momentami dziki kraj. Nie róbcie tego. Nie można przemocą walczyć z przemocą. Weźcie to sobie do serca w tym dzisiejszym dniu, kiedy robimy tak nieprawdopodobne rzeczy, kiedy chcemy być ze sobą, kiedy ktoś o nas w sposób niemal nazistowski opowiada, że jesteśmy armią ludzi z plasteliny. Ludzi złych, niedobrych ludzi, którzy mają w sobie nieprawdopodobny jad. Że robimy tylko zło. Robimy kupę dobra. Miliard złotych przed momentem pękło. Tu w tym miejscu w Warszawie - mówią o tym na cały świat” - podkreślił. 

Reklama
Reklama

Jurek Owsiak zwrócił się także bezpośrednio do Pawła Adamowicza. „Panie Prezydencie Gdańska, czuwamy także nad Pana zdrowiem, jesteśmy z Panem i oby nikomu się nie stała krzywda. Ten finał trwa jeszcze. Wysłuchajcie jeszcze, a potem schodzę do Was i dalej lecimy z naszym scenariuszem, z naszymi gośćmi, z naszą radością. Bądźcie radośni! Nie miejcie focha! Miłość, Przyjaźń, Muzyka!" - czytamy. 

Do ataku na Pawła Adamowicza doszło na scenie zorganizowanej na Targu Węglowym w Gdańsku, tuż po godzinie 20.00 podczas „Światełka do nieba”. Napastnik wbiegł wówczas na scenę i kilkakrotnie ugodził Adamowicza nożem. Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany. Prezydent był reanimowany i został przewieziony do szpitala. Operacja ratowania życia trwała pięć godzin - poinformowali w poniedziałek ok. 2.30 lekarze. "Pacjent żyje, ale jego stan jest bardzo ciężki" - poinformowano później. 

Pełne oświadczenie WOŚP przeczytać można TUTAJ

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama