„Nasza sieć aptek ciągle czynna i realizuje zamówienia Wody Życia prosto pod drzwi klientów, zapraszamy do składania zamówień” – reklamuje się na Facebooku jeden z warszawskich sklepów, oferujących markowe whisky i wina. Swój wpis kończy popularnym hashtagiem #zostańwdomu. Nie on jeden. W dobie pandemii towary do spragnionego klienta dowozi coraz więcej sklepów monopolowych, głównie tych ekskluzywnych.
Przykłady? „Ty zamawiasz, my dowozimy!” – pisze w internecie krakowski sklep z winami. Dołącza film, na którym pracownicy, jadąc samochodem, relacjonują, że właśnie wracają z dostawy w Nowej Hucie. Ze zdjęć wynika, że zachowują środki bezpieczeństwa: maseczki i rękawiczki.