Reklama
Rozwiń
Reklama

Księżna Meghan w Kanadzie. 45 proc. Brytyjczyków ją wspiera

Księżna Sussexu, Meghan Markle, wróciła do Kanady, by być ze swoim ośmiomiesięcznym synem Archiem w czasie gdy rodzina królewska pracuje nad "funkcjonalnym rozwiązaniem" w kwestii wycofania się księżnej Meghan i księcia Harry'ego z obowiązków wynikających z ich przynależności do rodziny królewskiej.

Aktualizacja: 10.01.2020 09:50 Publikacja: 10.01.2020 09:35

Księżna Meghan w Kanadzie. 45 proc. Brytyjczyków ją wspiera

Foto: AFP

arb

8 stycznia Książę Harry i jego małżonka wydali oświadczenie, w którym zadeklarowali, że chcą wycofać się ze swoich obowiązków wynikających z tego, iż są członkami rodziny królewskiej. W oświadczeniu czytamy, że para chce dzielić swój czas między Wielką Brytanię a Amerykę, chce uzyskać finansową niezależność i rozwijać nowe inicjatywy - m.in. stworzyć nową organizację charytatywną.

Harry i Meghan 7 stycznia wrócili do Londynu po sześciotygodniowych feriach bożonarodzeniowych w Kanadzie.

Królowa Elżbieta II miała być urażona tym, że małżonkowie nie skonsultowali z nią swojego oświadczenia.

Obecnie nad przyszłym statusem księcia Sussex i jego małżonki pracują zespoły desygnowane przez królową, Księcia Walii (księcia Karola), księcia Cambridge (księcia Williama).

Brytyjska rodzina królewska ma też rozmawiać o decyzji księcia Harry'ego i jego żony z rządami innych państw - m.in. USA i Kanady.

Reklama
Reklama

Książę Harry i Meghan mają obecnie "ocenić możliwość uzyskiwania przychodów z pracy".

Z czwartkowego sondażu YouGov wynika, że 45 proc. Brytyjczyków popiera decyzję Harry'ego i Meghan. Przeciwnych tej decyzji jest 26 proc. Brytyjczyków.

Jednocześnie 63 proc. ankietowanych uważa, że dochody z Księstwa Kornwalii przysługujące parze jako członkom rodziny królewskiej powinny być im odebrane. 13 proc. respondentów jest zdania, że małżonkowie powinni zachować te dochody.

Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Społeczeństwo
Czy grozi nam III wojna światowa? W Europie rośnie strach
Wspomnienie
James Van Der Beek nie żyje. Gwiazdor „Jeziora marzeń” miał 48 lat
Społeczeństwo
Afganistan pod rządami Talibów i nowe prawo. Czego nie mogą robić kobiety?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama