Reklama

PiS daje sobie pół roku

W pierwszych sześciu miesiącach 2016 r. rządzący chcą skończyć „naprawę" państwa.

Aktualizacja: 04.01.2016 05:37 Publikacja: 03.01.2016 19:46

PiS daje sobie pół roku

Foto: Fotorzepa/Jerzy Dudek

Partia rządząca nie zwalnia tempa. Po dokonaniu z końcem roku kontrowersyjnych zmian w Trybunale Konstytucyjnym oraz po przyjęciu tzw. małej ustawy medialnej rząd Beaty Szydło zamierza w ciągu najbliższych miesięcy dokończyć – jak to określają politycy partii rządzącej – naprawę państwa i jego najważniejszych instytucji.

Z informacji „Rzeczpospolitej" wynika, że PiS planuje w ciągu najbliższych sześciu miesięcy przeprowadzić wszystkie najważniejsze obiecane Polakom w kampanii wyborczej zmiany i reformy.

Jak przekonują politycy PiS, niektóre reformy „wiązać się będą z rozbiciem układów na styku władzy, mediów, wymiaru sprawiedliwości i biznesu, które uformowały się na przestrzeni ostatnich ośmiu lat".

Na początku roku Sejm ma przegłosować prezydencki projekt obniżenia wieku emerytalnego, który przywraca poprzedni wiek emerytalny sprzed reformy PO z 2012 r.: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. W ten sposób PiS zrealizuje jedną z najważniejszych obietnic z kampanii wyborczej, choć bez uwzględniania postulatów związków zawodowych, czyli możliwości przechodzenia na emeryturę po przepracowaniu określonego stażu pracy.

2 lutego do parlamentu ma wpłynąć inny sztandarowy projekt zapowiadany przez PiS w kampanii: projekt ustawy 500+. W tej chwili ustawa jest konsultowana.

Reklama
Reklama

Rząd pracuje intensywnie także nad tzw. programem mieszkań dla rodzin, który pilotażowo ma zostać uruchomiony jeszcze w 2016 r.

Wkrótce ma być gotowy także projekt opodatkowania hipermarketów, a także projekt ustawy o płacy minimalnej na poziomie 12 zł za godzinę dla umów-zleceń.

Wielkie emocje będą z pewnością towarzyszyły przygotowywanej pod okiem ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry reformie sądów powszechnych, która – jak zaznaczają politycy PiS – wywróci wiele obecnych układów. Projekt ma być gotowy w pierwszej połowie roku.

Ponadto na początku stycznia ma także wznowić pracę stworzona na nowo przez PiS Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych, która zajmie się ponownym wyjaśnieniem przyczyn katastrofy smoleńskiej.

Na przełomie stycznia i lutego szef MON prawdopodobnie odtajni liczący obecnie ok. 430 metrów wyodrębniony zbiór zastrzeżony IPN zawierający nieznane historykom dokumenty służb specjalnych PRL.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Sondaż: Fotel wicepremiera dla Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz? Znamy zdanie Polaków
Polityka
Sondaż. Polacy zgodni w ocenie kariery politycznej Szymona Hołowni
Polityka
Marek Migalski: PSL w walce o premierostwo dla swego lidera
Polityka
Co Polacy odpisali USA ws. Nobla dla Trumpa? Ujawniono szczegóły
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama